Witamy tym razem z samego serca Pustyni Thar.
Witamy tym razem z samego serca Pustyni Thar.

A.szurkiewicz2005-09-18 18:53:14
Wyświetlono razy (ostatnio: )
02.03.2003 Jaisalmer
Witamy tym razem z samego serca Pustyni Thar.
Miejsce to jest absolutnie wyjątkowe. Osada położona pośrodku piaszczystego pustkowia. Zabudowania bardziej przypominają osady arabskie niż hinduskie.
Wszystko budowane jest z piaskowca i wszystko ma kolor piasku. Nad miastem góruje okazały fort. Wewnątrz, w cały czas zamieszkałych budynkach, toczy się normalne życie. Miasteczko żywcem wyjęte z baśni tysiąca i jednej nocy.
Nigdy nie wiadomo, czym Indie mogą zaskoczyć. Wczoraj w nocy opuściliśmy Jaipur. Mieliśmy wykupione bilety na autobus turystyczny, jednak byliśmy przygotowani na zwykłą blaszankę na kółkach - jak to bywało do tej pory. Podjeżdżamy na dworzec i co widzimy? Wspaniały, luksusowy autokar, jakich w Europie próżno szukać. Lotnicze siedzenia oraz klasa sleeper powyżej zwykłych siedzeń - taka kuszetka na kółkach. Ruszyliśmy nawet o czasie, ale radość trwała tylko kilka godzin. Autokar miał być do samego Jaisalmeru - ale jak się okazało - dojechaliśmy tylko do Jodhpuru - miasta położonego w połowie drogi. Tam oznajmiono nam, że autokar dalej nie jedzie i mamy się przesiąść. Środek nocy, zmiana autokarów, kolejne nieporozumienia. Skończyło się na kolejnej pyskówce i stwierdzeniu kolejny raz: "zakłamane bambusy". Tak czy inaczej musieliśmy zmienić autokar. Okazało się, że na taki sam i nawet nie musieliśmy nic dopłacać (poza opłatą za bagaż...). O 11 przybyliśmy do Jaisalmeru. Miasto poza wspaniałym fortem i pustynnym położeniem słynie przede wszystkim z organizowanych tu pustynnych safari na wielbłądach. Jutro rano wyruszamy na jedno z nich. Nie będzie nas przez 3 dni, podczas których dosiadając wielbłądów dojedziemy w głąb pustyni, na przypominające Saharę wydmy. Dwie noce spędzimy pod gwiazdami w towarzystwie poganiaczy wielbłądów oraz innych turystów. Zapowiada się kolejna fajna przygoda. W Nepalu jeździliśmy na słoniach teraz przyszedł czas na wielbłądy... Z Jaisalmeru pojedziemy bezpośrednim pociągiem do Delhi. Dotrzemy tam 7 lub 8 marca. Odezwiemy się po safari.
Agnieszka i Krzysiek
Jaisalmer, India; 02.03.2003
Zobacz zdjęcia:
Indie
Indie - wybierz obszar, który cię interesuje:

Zaloguj się
Przyłącz się do społeczności miłośników podróży
Twój profil
Wyloguj
























