2 06.99
Nowe rodziny. Poznane przez mamę i Ewę w kościele w Knoxville ostatniej niedzieli. Mama z częścią grupy goszczą w olbrzymiej willi u Basi i Rogera nad samym jeziorem. Basia polskiego pochodzenia mówi nawet łamanym polskim. Chopin i ja z trójka dzieci jedziemy z Nancy i jej trzynastoletnią córką Natalie. Duży dom na wsi, olbrzymia przestrzeń. Łąka, strumyk, kawałek lasu. Mają konia i basen. Raj dla dzieciaków i nie tylko. Dobrze trafiliśmy.
AWŚ 8; 6`1999; Z Atlanty do Rainbow



Kinga2005-09-15 15:51:16
Wyświetlono razy (ostatnio: )
Nancy oraz jej starsza córka są wegetariankami. Reszta rodziny (mąż i syn) nie są, ale i tak jedzą przeważnie to, co ugotuje Nancy. Wszyscy strasznie mili, wyluzowani. Dzieciaki już szaleją w basenie.
7 06.99
Kilka przemiłych dni z goszczącymi nas rodzinami. Wspaniały obiad u Basi i Rogera, ognisko u nas, wspólne wypady, jezioro, basen... Szkoda, że już czas wracać. Na szczęście nie dla nas. Chyba z godzinę trwały pożegnania i załadowanie się do vana. Nie wiadomo, kiedy następnym razem się z nimi zobaczę. Super, że przyjechali. My z Chopinem zostajemy jeszcze u Nancy do jutra rana. Zrobiłam olbrzymią wspaniałą tabouli salad na wspólny ostatni obiad - przy drewnianym stole na dworze. Starsza córka Nancy, Laura przeszła na surową dietę. Na razie planuje na całe lato, dalej zobaczy. A nam dziś własnie minął dokładnie czwarty miesiąc naszego surowego życia. I ósmy miesiąc w drodze... czyli dokładnie połowę podróży na surowo!
8 06.99
Znowu w drodze. Nancy odwiozła nas na drogę. Łapiemy stopa w stronę Smoky Mountains. Chcemy je przejechać, może zrobić jakiś niewielki hike i dalej do trasy widokowej - Blue Ridge Parkway - wiodącej przez góry na północ. Od razu zatrzymuje się gościu i zabiera nas prosto w sam środek Smoky Mountains National Park. Wypatrzylismy na mapie kilkumilową, miło wyglądającą trasę. Warto się przejść, skoro już tu jesteśmy.
Pierwsze dwie mile to Appalachian Trail, jeden z najdłuższych pieszych szlaków, wiedzie przez wiele stanów, aż na samą północ. Patrzymy na mapę. Prowadzi w naszym mniej więcej kierunku, do Pensylwanii, w stronę Rainbow Gathering, na które jedziemy pod koniec miesiąca. A póki co, z miejsca w którym jesteśmy na północny wschód przez całe Smoky Mountains. Obliczamy kilometry. W dwa czy trzy dni powinno dać się przejść. Mamy trochę jedzenia. Woda po drodze. Spróbujmy! Jak będzie się
...
Zobacz zdjęcia:
Stany Zjednoczone
Stany Zjednoczone - wybierz obszar, który cię interesuje:

Zaloguj się
Przyłącz się do społeczności miłośników podróży
Twój profil
Wyloguj

























