Dzieje człowieka na Przylądku Dobrej Nadziei mają początek dziesiątki tysięcy lat temu wraz z pojawieniem się plemion epoki kamienia łupanego.
Historia Przylądka Dobrej Nadziei
Karolkk2005-09-10 13:37:18
Wyświetlono razy (ostatnio: )
Ocena 5.00 z 5.00. 1 głosów oddanych
początkiem pomysłu na stałe osadnictwo w okolicach Przylądka. Zarząd Dutch East India Company (firmy prowadzącej wymianę handlową z Indiami) nie żywił intencji kolonizowania kraju. Ich zamierzeniem było stworzenie bezpiecznej bazy, w której statki mogłyby zatrzymywać się w celu uzupełnienia zapasów mięsa, owoców i jarzyn.
Jan van Riebeeck został wybrany osobą odpowiedzialną za wykonanie tego przedsięwzięcia. Miał poprowadzić małą ekspedycję na okręcie flagowym Drommedaris. Do jego zadań należeć miało wybudowanie fortu, kupowanie mięsa od Khoisan i założenie ogrodu. Dobił do wybrzeży Zatoki Stołowej 6 kwietnia 1652 roku. Zbudował fort otoczony glinianymi ścianami niedaleko miejsca, w którym znajduje się zachowany do dzisiaj kamienny zamek i założył ogrody, które obecnie zamieniono na Ogród Botaniczny (Botanical Gardens). W 1660 van Riebeeck zasadził żywopłoty z gorzkiego migdałowca aby odseparować Europejczyków od Khoisan. Żywopłoty biegły wokół zachodniego podnóża Góry Stołowej aż do Zatoki Stołowej - podziały zachowały się do dzisiaj w Ogrodzie Botanicznym Kirstenbosch. Żywopłoty chroniły 120 Europejczyków oddzielając jednocześnie Khoisan przez co osada zaczęła cierpieć na chroniczny brak siły roboczej. Wobec takiej sytuacji następnym posunięcem van Riebeeck'a było sprowadzenie robotników z Madagaskaru, Ceylonu, Indii, Malajów i Indonezji.
W ogromnej przewadze społeczność osady stanowili Holenderscy żołnierze i marynarze, którzy niejednokrotnie zmuszani byli do służby w Ziemi Przylądkowej. W 1685 roku dołączyło do nich około 200 Hugenotów - francuskich kalwinów uciekających przed prześladowaniami za rządów króla Ludwika XIV.
Populacja osadników osiągnęła 1000 osób dopiero w 1745 roku. Wtedy to małe grupki Białych zaczęły odłączać się szukając dogodnego miejsca stałego pobytu w innych częściach Afryki. Byli to pierwsi trekboers (w wolnym tłumaczeniu: farmerzy poruszający się w wozach ciągniąnych przez woły).
Kapsztad tymczasem stawał się w pełni tego słowa znaczeniu miastem portowym zapewniającym mieszkańcom europejski poziom życia. Przyciągał coraz większą ilość przedsiębiorców i rzemieślników zajmujących się obsługą zawijających do portu statków i ich załóg. Kapsztad zasłynął jako Tawerna Mórz (Tavern of the Seas), w której chętnie zatrzymywał się każdy żądny wrażeń żeglarz, korsarz czy kupiec podróżujący między Europą a Wschodem (włączając Australię).
Brytyjczycy
Potęga Holandii zaczęła zanikać pod koniec XVIII w. Jako reakcja na Wojny Napoleońskie Brytyjczycy zdecydowali się na przejęcie Przylądka. W 1806 roku, w Bloubergstrand, 25 km na północ od Kapsztadu, Brytyjczycy odnieśli zwycięstwo nad Holendrami a kolonia została już na stałe scedowana na rzecz Korony Brytyjskiej 13 sierpnia 1814 roku. Po przejęciu Kapsztadu przez Brytyjczyków i wprowadzeniu przez nich wolnego handlu miasto zaczęło dynamiczniej rozwijać się. W pierwszej połowie XIX wieku, przed otwarciem Kanału Sueskiego brytyjscy oficerowie służący w Indiach spędzali swoje urlopy właśnie w Kapsztadzie.
Handel niewolnikami został zniesiony w 1808 roku a nieliczni już w okolicy Przylądka Khoisanie zostali objęci ochroną prawną (włączając prawo do posiadania ziemi) w 1828 roku. Te posunięcia prawne doprowadziły do rosnącego niezadowolenia Afrykanerów (Białych pochodzenia Holenderskiego) i w konsekwencji do Wielkiego Treku (Great Trek) 1834-40.
Zobacz zdjęcia:
RPA
RPA - wybierz obszar, który cię interesuje:

Zaloguj się
Przyłącz się do społeczności miłośników podróży
Twój profil
Wyloguj























