Zaćmienie słońca w Rumunii
Eclipsa Totala`99
Nicholas2005-09-06 20:32:13
Wyświetlono razy (ostatnio: )
2 sierpnia, 5 rano. Siedzimy i wsłuchujemy sie w stukot kół pocišgu... Przed nami kolejny wyjazd, którego plan to dotrzeć 11 sierpnia w Alpy Transylwańskie w Rumunii, na całkowite zaćmienie słońca. A wszystko inne wyjdzie po drodze - na razie nie mamy jeszcze jakiegoś dokładnego pomysłu co i gdzie zobaczyć po drodze... Z przesiadkš w Katowicach dotarliśmy do Wisły, stamtšd do Istebnej, i skierowaliśmy sie w stronę malutkiego przejścia z Czechami w Jasnowicach, gdzie dopadł nas zmierzch. Po noclegu na małej polance nieopodal przejścia niespiesznie zaczęliśmy się zbierać, zrobiliśmy w sklepie małe zakupy i zjedliśmy śniadanie... Ugotowałem sobie jeszcze na kocherku zupkę, i kiedy już mieliśmy iść, nagle pojawiła się straż graniczna w asyście policji, która dostała przeciek o 'nielegalnych imigrantach koczujšcych w lesie'. Oczywiście funkcjonariusze nie byli na tyle inteligentni, żeby dojść do wniosku, że żaden imigrant nie wygrzewa się leniwie w słońcu o godzinie 11 i trochę nas pomaglowali...
W końcu doszliśmy do przejścia, umyliśmy się i na łšce czekaliśmy na dwie osoby, które miały do nas dołšczyć. Po kilku godzinach wreszcie byliśmy w komplecie i ruszyliśmy dalej, pieszo do Jablunkova i stamtšd pocišgiem do Cieszyna. W Cieszynie zaliczyliśmy okropny bar sałatkowy na dworcu i wsiedliśmy w kolejny pocišg, którym pojechaliśmy w Białe Karpaty. Z Frydlantu podjechaliśmy kawałek autobusem, i wysiedliśmy na odludziu, nad sztucznym jeziorem Szarice. Leśna droga, częściowo już zarośnięta przez zielsko i trawę, doprowadziła nas na skraj jeziorka, w którym po prostu znikała kilkanaście metrów od brzegu. Miejsce byłoWidok na zamek Turnianskie Podhradie - Słowacki Kras naprawdę urocze - jezioro otoczone lasem i górami - postanowiliśmy więc spędzić tam noc. Kiedy ognisko zaczęło dogasać położyliśmy się pod rozłożystym drzewem i zaraz zasnęliśmy. Jednak
...
Zobacz zdjęcia:
Rumunia
Rumunia - wybierz obszar, który cię interesuje:













































