Strona główna » Stany Zjednoczone » Alaska 2003

Na Alasce zmagaliśmy się z mrozem, szalejącymi wiatrami i Cytadelą. Wiele osób mieliśmy wtedy w sercach, myśli o nich dały nam siłę na to, by zdobyć dla nich nasz szczyt. Dziękujemy Wam za wsparcie.

Alaska 2003

Morza, Jeziora, Rzeki, Wodospady ... Wycieczki, Zwiedzanie ...
Miłośnik podróży Geronimo
2003-11-06 16:30:02
Wyświetlono razy (ostatnio: ) Rating 5/5Ocena 4.50 z 5.00. 2 głosów oddanych

nie stracą swojego blasku.
Pod wieczór w wzmagającym się wietrze lądujemy w trzecim obozie. Klarujemy i osłaniamy sprzęt na stanowiskach. Idzie załamanie. Gwałtowne, tak jakby nie mogło już dłużej się powstrzymać. W końcu uderza.

Na dobre zaczęło się zaraz po zapięciu portali. Po kilkudziesięciu minutach wszystko dookoła pokrywa się cienką warstwą śniegu i lodu. Napływający od oceanu ostry i wilgotny wiatr przemienia oblicze ściany. Teraz staje się dzika. Wcześniej dobrze już ją poznaliśmy lecz tym razem , rozszalało się na całego. Leżąc w portalach, czujemy jak co chwilę wiatr podnosi nas do góry. Włączamy walkmany. Czas upływa nam na topieniu śniegu i wycieraniu szadzi z wewnętrznych ścian namiotu. Wydychana przez nas para wodna przy temperaturze - 20c od razu zamarza. Łopoczące ścianki namiotu od razu strącają ją na nas , w środku zaczyna padać śnieg. Zaczynają dręczyć mnie niespodziewane odmrożenia. Patrząc na mój duży palec u nogi nie mogę uwierzyć, że odmroził się po nocy w śpiworze. Godzina masażu skutecznie przywraca w nim krążenie. Od tej chwili stajemy się bardziej czujni.
Drugiego dnia zapraszamy do nas Dawida , na herbatkę i ciasteczko.

Siedząc całą trójką w portalu kroimy Snikersy na trzy i żartujemy. Pomimo złej pogody, klimat w namiocie jest wprost bombowy! Te czynności określają nasz dzisiejszy rytm dnia i ustanawiają nowe reguły. Krojący batona zjada okruszki... Po dwunastu dniach w ścianie to nie byle co, każdy by chciał.

Mijają dwie zimne noce. Po wyczerpaniu zapasów żywności postanawiamy w końcu pożegnać się ze ścianą i rozpocząć zjazdy do bazy. Najbardziej niewdzięczne jest odkopanie i spakowanie zalodzonego biwaku. Zesztywniałe liny, sprzęt i namioty zajmują w worach o wiele więcej miejsca niż zwykle. Co kilkanaście minut dodatkowo musimy rozgrzewać palce, zwłaszcza u nóg bardzo szybko ...

Strona:  1  2  3  4  5  6  7  8  [9]  10
Oceń ten artykuł:

Dodaj komentarz >>


Alaska 2003 Alaska 2003 Alaska 2003 Alaska 2003 Alaska 2003 Alaska 2003 Alaska 2003 Alaska 2003 Alaska 2003 Alaska 2003
Zobacz zdjęcia: Stany Zjednoczone

Stany Zjednoczone - wybierz obszar, który cię interesuje:

 Stany Zjednoczone - relacje i reportaże Zobacz zdjęcia: Stany Zjednoczone - filmy z wakacji Stany Zjednoczone - porady i wskazówki Zadaj pytanie na temat tego kraju
Stany Zjednoczone - szczepienia, porady zdrowotne Stany Zjednoczone - kuchnia, potrawy, alkohole Stany Zjednoczone - kultura, obyczaje, zabytki Stany Zjednoczone - pogoda, temperatura, klimat



Odyssei Forum Podrnika







Jeżeli chcesz otrzymywać nasz Newsletter, wpisz swój adres:
Odyseusz 2007 Mongolia

Społeczność Odyssei.com
Zobacz, kto był już w tym kraju










  + Przyłącz się do naszej społeczności
  Odyssei.com forum - ostatnie posty

   Odyssei.com Forum podróżnika

  Wątpliwości? Zapytaj specjalistę!
  » Stany Zjednoczone

   Zostań doradcą!

  Państwa, o których mowa w artykule
  » Stany Zjednoczone
  Inne opowiadania tego autora
   Góry, Skały, Wulkany, Doliny ... Ziemia Baffina
   Góry, Skały, Wulkany, Doliny ... Grenlandia
   Informacyjne, Historyczne ... Pakistan
   Góry, Skały, Wulkany, Doliny ...Morza, Jeziora, Rzeki, Wodospady ...Lasy, Puszcze, Parki Narodowe, Dżungle ...Wycieczki, Zwiedzanie ...WyspyPlaże Alaska 2003

   Więcej relacji z podróży tego autora