Kiedy patrzymy na mapę Indonezji, pierwszą wyspą, która zwraca na siebie uwagę, jest Celebes, czyli Sulawesi, jak nazywana jest oficjalnie w Indonezji. Jej centralne położenie wśród pozostałych wysp archipelagu indonezyjskiego, charakterystyczny kształt, przypominający skorpiona, czerwony i żółty kolor zaznaczonych pasm górskich i stożków wulkanicznych (11 aktywnych), a także nazwy otaczających wyspę mórz: Banda, Celebeskie, Moluckie i Flores, intrygują oraz pobudzają wyobraźnię. Zwłaszcza gdy przypomnimy sobie, że historia wyspy jest nierozerwalnie związana z kolonialnym handlem przyprawami korzennymi i wielkimi odkryciami geograficznymi.
Celebes nadal jest jednym z czołowych na świecie producentów goździków, gałki muszkatołowej, orzecha kokosowego i kopry, kakao, wanilii oraz kawy. Zajmuje powierzchnię niewiele mniejszą od Wielkiej Brytanii (228 tys. km kw.), ale jego długość z północy na południe wynosi ponad 2000 km!
Moje spotkania z Sulawesi (Celebes)
Dabkowski2005-09-02 18:25:11
Wyświetlono razy (ostatnio: )
Ocena 5.00 z 5.00. 1 głosów oddanych
obejść lasem lub bardzo ostrożnie zsuwać się na dół. Zbocza dookoła ścieżki porośnięte są paprociami drzewiastymi. W rezultacie schodziliśmy dłużej niż trwało wejście, ale wrażenia pozostaną niezapomniane. I jeszcze jedno - podczas sześciu godzin na wulkanie nie spotkaliśmy żadnego turysty.
Po krótkim odpoczynku w hotelu "Volcano" pojechaliśmy nad oddalone o 9 kilometrów jezioro Linau. Jest to jezioro pochodzenia wulkanicznego, którego tafla mieni się wszystkimi odcieniami zieleni, szmaragdu i błękitu. Położone jest w dolinie, na zboczach której dymią, syczą i wybuchają niewielkie gejzery. Cała okolica zasnuta jest oparami. W głębokim wąwozie z osypującymi się powulkanicznymi ścianami płynie potok z kilkoma urokliwymi wodospadami. Warto było zejść do niego (a zejście było bardzo strome), aby zachwycić się kolorami skał w krystalicznie czystej wodzie.
Kolejny punkt zwiedzania to miejscowość Karumenga, która słynie z gorących jeziorek i bagnisk. Jadąc do Karumenga, zatrzymaliśmy się w miasteczku Sonder, które jest centrum produkcji goździków na Północnym Celebesie. Wszędzie rosną drzewa goździkowe, a w samym mieście suszą się one na każdej ulicy. Powietrze tak jest przesycone zapachem goździków, że po wyjściu z samochodu zamarzył nam się domowej roboty kompot jabłkowy.
Na zboczach Logon
W Karumenga samochodem dojechać można tylko do murowanych basenów. Dalej prowadzi już tylko wydeptana ścieżka. Idzie się około dziesięciu minut przez las. Po prawej stronie mijamy zalane wodą dawne bunkry japońskie. Po wyjściu z lasu otwiera się przed oczami widok na łąki porośnięte wysoką trawą oraz nielicznymi zagajnikami palmowymi. Buchające opary wskazują miejsca, gdzie utworzyły się zbiorniki z gorącą (nawet wrzącą) wodą. Miejsca te służą jako wioskowa umywalnia, pralnia i myjnia. Trafiliśmy akurat na mycie koni. Konie pławiły się
...
Zobacz zdjęcia:
Indonezja
Indonezja - wybierz obszar, który cię interesuje:









































