Wspomnienia z Chorwacji.
mppp Wyświetlono: 4291 razy 2005-09-01 15:51:10![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
Ocena:2.81 (107 głosów) |
Termin: 19 lipca - 01 sierpnia 2003 (14 dni)
Trasa: Polska - Czechy - Słowacja - Austria - Słowenia - Włochy - Słowenia - Chorwacja - Węgry - Słowacja - Polska
Ilość km.: 3200
Załoga: 2 kierowców + 1 pasażer
Pojazd: Opel astra 1,4 16 V, rok prod. 1996.
Ilość odwiedzonych państw: 7
Ilość przekroczonych granic: 10
Ilość kontroli drogowych: 1 (Czechy)
Koszt na 1 osobę: 1100 PLN
Koszt na 1 osobę / 1 dzień: 78 PLN
Tym razem nasza trasa wiodła przez Czechy - Słowację (Bratysława) - Austria (Wiedeń, Klagenfurt) - Słowenia (Ljublana) - Włochy (Triest) - Słowenia - Chorwacja (Pula, Rijeka, Karlobag, Zadar, Karlobag, Korenica, Sisak) - Węgry (Pecs, Budapeszt)- Słowacja (Bańską Szczawnica, Bojnice, Bańską Bystrzyca, Liptowski Mikulas, Tatrzańska Łomnica). Zwiedzaniem objęliśmy Pulę, okolice Zadaru - w Chorwacji, Budapeszt, Bańską Szczawnicę i Bojnice w Słowacji.
Mieliśmy tylko 1 rutynową kontrolę drogową w Czechach - nie było najmniejszych problemów.
Nasz samochód spisywał się nieźle, jednak zrobił nam pewien problem. Otóż po trzech dniach postoju wyczerpał się akumulator (być może był to skutek nadużywania oświetlenia itp. Lub też 7 lat dla akumulatora Bosh to już podeszły wiek). Z uwagi na fakt, że instrukcja obsługi zabrania "odpalania" tego typu samochodu "na pych" musieliśmy zapchać pojazd do najbliższego gniazdka 220V (a nietrudno się domyślić gdzie owo gniazdko się znajdowało...), gdzie z pomocą przezornie zabranego prostownika naładowaliśmy akumulator i potem bez problemu odpalili silnik. Dobrze, że mieliśmy kod i mogliśmy również uruchomić radio.
Drogi w odwiedzanych przez nas państwach są, co pewnie nikogo nie dziwi, bardzo dobre.
Opłaty za drogi to:
Austria i Słowacja - winietki terminowe na autostrady,
Słowenia, Chorwacja i Węgry - bramki.
Ceny przez nas "zbadanych" noclegów może oddać zestawienie (oczywiście są też możliwości tańsze i droższe, ale poniższe ceny są dość typowe) na osobę:
do 20 PLN / osobę - campingi w Chorwackiej Dalmacji
ok. 50 PLN / osobę - campingi w okolicach Puli
do 15 PLN / osobę - campingi w Słowacji
45-50 PLN / osobę - pensjonat na Słowacji (2,3 osobowe pokoje z łazienkami)
najtaniej spaliśmy:
ok. 12 PLN camping w Słowacji, k/Bańskiej Szczawnicy;
najdrożej spaliśmy:
ok. 50 PLN - pensjonat na Słowacji (Bojnice) 3 osobowy pokój z telewizorem, łazienką
oraz camping w Puli
Ogólnie należy stwierdzić, że Chorwacja nie jest już zbyt tanim krajem przy czym wysokość cen noclegów spada widocznie w miarę oddalania się od Rijeki w stronę południa - Splitu.
Jak zwykle żadnego noclegu nie mieliśmy wcześniej rezerwowanego i mimo tego nie mieliśmy problemów z zanocowaniem. Podaż usług wszędzie, podobnie jak u nas w kraju, znacznie przewyższa popyt. Jedynie w okolicach Puli i Rijeki mogą być problemy z kwaterami prywatnymi, pensjonatami i hotelami - ale to swoisty przypadek.
Z tego co zaobserwowaliśmy nocleg w namiocie na placu namiotowym, przyczepie campingowej jest w Chorwacji najkorzystniejszym sposobem zamieszkania.
Na Węgrzech zwiedzaliśmy głównie Budapeszt.
| Oceń relację |
WłochyWybierz obszar który Cię interesuje
Wybierz obszar który Cię interesujeZobacz, kto był w tym kraju


















