Termin: 4 - 28 lipca 2002 (25 dni)
Trasa: Polska - Słowacja - Węgry - Rumunia - Bułgaria - Macedonia - Grecja - Bułgaria - Rumunia - Węgry - Słowacja - Polska
Ilość km.: 6200
Załoga: 2 kierowców + 2 pasażerów
Pojazd: Skoda S-120 1178 ccm, rok prod. 1989.
Ilość odwiedzonych państw: 6
Ilość przekroczonych granic: 11
Ilość kontroli drogowych: 3 (wszystkie Macedonia)
Koszt na 1 osobÄ™: 1400 PLN
Koszt na 1 osobę / 1 dzień: 56 PLN
Zmiany konstrukcyjne w samochodzie:
- usunięty termostat;
- "ręczny włącznik" wentylatora chłodnicy;
- dodatkowy bagażnik w komorze silnika (ok. 100 l).
Wspomnienia z Macedonii.

Mppp2005-09-01 15:46:03
Wyświetlono razy (ostatnio: )
Ocena 3.00 z 5.00. 3 głosów oddanych
Bułgarii jak i Grecji śmiało można pytać miejscowych - chętnie udzielają informacji, wskazują drogę itp.
Ceny przez nas "zbadanych" noclegów może oddać zestawienie (oczywiście są też możliwości tańsze i droższe, ale poniższe ceny są dość typowe) na osobę:
od 30 PLN - hotele w Grecji
do 20-30 PLN - hotele w Rumunii i campingi w Grecji;
do 15 PLN - campingi w Bułgarii i Rumunii (bungalowy);
najtaniej spaliśmy:
ok. 8 PLN camping w Macedonii (przyczepy campingowe);
najdrożej spaliśmy:
hotel młodzieżowy w Skopje - ok. 85 zł (zniżki dla studentów, nauczycieli - legitymacja międzynarodowa konieczna!)
Nota bene - kampingi w Skopje są nieczynne, hotele drogie a miasto robi dość ponure wrażenie, choć jest ładnie położone, posiada sporo zabytków. Jednak prawdopodobnie uchodźcy wojenni powodują, że obraz tego miasta nie jest pociągający. Skopje przypomina zdecydowanie bardziej Albanię niż np. Bułgarię.
UWAGA!
W Grecji, w Kastorii nie ma chwilowo kampingu prowadzonego przez duchownego tamtejszego kościoła (kamping ten zaznaczony jest na niektórych mapach i przewodnikach). Pozostają hotele (ponoć można rozbić namiot na jednym ze wzgórz Kastorii, ale my uznaliśmy, że nie jest to szczególnie korzystne miejsce, choć piękne widokowo).
Bardzo tanie są alkohole na Bałkanach - na przykład w Rumunii 1/2 litra spirytusu (88 %) około 2 $.
Za naprawdę małe pieniądze można poszaleć w lokalach gastronomicznych do późnej nocy - na wybrzeżu Rumunii życie nocne jest bardzo intensywne - dyskoteki, sklepy, lokale czynne są do późna, ludzi masa. Wygląda, jakby Rumuni chcieli nadrobić minioną epokę.
Ceny gastronomiczne w Rumunii i Bułgarii:
kawa i herbata w lokalu już od 50 groszy;
piwo od 80 groszy
Żadnego noclegu nie mieliśmy wcześniej rezerwowanego (z wyjątkiem Sofii, gdzie zatrzymaliśmy się u znajomych) i mimo tego nie mieliśmy problemów z zanocowaniem. Podaż usług na Bałkanach, podobnie jak u nas w kraju, znacznie przewyższa popyt.
Z tego co zaobserwowaliśmy nocleg w namiocie na placu namiotowym byłby w cenie od 5 PLN. W Rumunii są też "dzikie" pola namiotowe, bardzo ludne, ale, na ogół, bardzo też nieestetyczne. Rumuni często jednaj rozbijają namioty nad rzekami - szczególnie jest to widoczne w weekendy.
Co ciekawe najczystszy camping na całej trasie był właśnie w Rumunii - prowadził go jednak Niemiec.
Niestety na Bałkanach nie ma zbyt wielu turystów. Poza Niemcami i Węgrami jest trochę Słowian (Czesi, Słowacy, Słoweńcy). Bardzo mało, z wyjątkiem Grecji, jest Polaków.
Zobacz zdjęcia:
Węgry
,
Słowacja
,
Rumunia
,
Polska
,
Macedonia
,
Grecja
,
Bułgaria
Węgry - wybierz obszar, który cię interesuje:
















































