• Relacji z podrózy: 17305
  • Zdjęć: 122762
  • Podróżników: 28284
  • Porad: 18790
  • Postów: 112579
  • Tematów: 10281

DROGĄ LĄDOWĄ DO TURCJI - SIERPIEŃ 2005

mach Wyświetlono: 1371 razy 2005-08-29 15:31:27
  Ocena:2.60 (67 głosów)


Artykuł zawiera opis podróży do Turcji przez Ukrainę, Rumunią i Bułgarię - podróż odbyła się w sierpniu 2005 roku a jej głównym celem był Kurdystan.
www.machoney.prv.pl
www.beznazwy.xa.pl

1 sierpień
Jak na wschód to zawsze przez Lwów…
I tym razem jest tak samo, postanawiamy dostać się do Lwowa, a następnie przez całą Ukrainę, Rumunię i Bułgarię dostać się do Turcji…
We Lwowie jesteśmy w południe i po raz kolejny postanawiamy poczuć magię tego wspaniałego miasta. Z pod ponad 100 – tu letniego budynku dworca kolejowego udajemy się w kierunku Kościoła Św. Elżbiety. Ta gotycka katedra wybudowana w latach 1903 – 1911, dziś pełni funkcję greckokatolickiego.
Po kilku minutach marszu docieramy pod Politechnikę Lwowską wybudowaną pod koniec XIX wieku. Całość bardzo dobrze zachowana tylko jakoś studentów w sierpniu brak…
Dalej już kierujemy się do samego centrum Lwowa, a jak centrum to oczywiście pomnik Adama Mickiewicza i miła niespodzianka brak tu tłumów turystów, o których tak szumnie rozpisują się przewodniki…
Będąc w Lwowie nie można zapomnieć o miejscu bardzo ważnym dla Polaków żyjących we Lwowie czyli o katedrze pod wezwaniem Wniebowstąpienia Najświętszej Maryi Panny, która była wznoszona już od 1360 roku. Jest to najważniejszy ośrodek kultu wiary rzymskokatolickiej w regionie.
Po wyjściu z katedry, warto zobaczyć znajdującą się w bliskim sąsiedztwie Kaplicę Boimów, miejsce magiczne…
Opuszczając Plac Katedralny wchodzimy na Rynek Lwowa, na środku którego zlokalizowany jest Ratusz z wysoką wieżą na której powiewa flaga Ukrainy. Na każdym z czterech rogów rynku stoi studnia – fontanna, a figury umieszczone na fontannach przedstawiają postacie mitologiczne… Będąc na Rynku we Lwowie należy wiedzieć, że każda z kamienic ma swoją długa i ciekawą historię, jednak największe zainteresowanie wśród turystów budzi Czarna Kamienica oznaczona numerem 4. Wybudowana w II połowie XVI wieku, kiedyś czarna dziś trochę „wypłowiała” jest siedzibą Lwowskiego Muzeum Historycznego.
Z rynku postanawiamy udać się na Wysoki Zamek, najwyższy punkt we Lwowie (413 m n.p.m.). Po kilkunastu minutach marszu docieramy na górę i podziwiamy Lwów z góry… Kilka westchnień i schodzimy tym razem w kierunku Prospektu Swobody aby popatrzeć jak Lwowianie grają w szachy na ławeczkach, dopingowani często przez sporą ilość przechodniów…
Prospekt Swobody zamyka symbol miasta - Opera Lwowska wybudowana w latach 1897 – 1900, porównywana kiedyś z najznakomitszymi operami świata…
Powoli myślimy o powrocie i dalszej podróży ale jest jeszcze jedno miejsce, którego nie można pominąć, to Katedra Ormiańska pod wezwaniem Wniebowstąpienia Najświętszej Maryi Panny, miejsce kultu osiadłych w Polsce Ormian.
Strona:  1, 2, 3


Oceń relację  


Dodaj nowy komentarz
Twoje imię:
Treść komentarza:

Wpisz wynik działania z obrazka:
UkrainaWybierz obszar który Cię interesuje

UkrainaChcesz wiedzieć więcej?
Zadaj Pytanie
Wybierz obszar który Cię interesujeZobacz, kto był w tym kraju