Zaczęło się od ...
...ogłoszenia w internecie (www.wietnam2003.republika.pl), a właściwie na liście pl.rec.rowery. To był grudzień 2002. Czy jechać? A dlaczego nie? Wyjazd w ciepłe kraje w środku zimy? Skontaktowałem się z Włodkiem, spotkaliśmy się i zapadła decyzja: jechać.
Wietnam na rowerze 2003

Bikeway2005-08-25 13:07:57
Wyświetlono razy (ostatnio: )
Ocena 5.00 z 5.00. 1 głosów oddanych
lan jest taki:
tunele Viet Congu, Saigon (czy też właściwie teraz Ho Chi Minh CityHCMC), starożytne miasta w okolicach Hoi Anh i Hue, zatoka Halong Bay i wszystko co jeszcze się da zobaczyć po drodze. Jedziemy korzystając z przewodnika Loney Planet Bicycling in Vietnam generalnie National Highway No 1.
Ekipa?
Początkowo pięć osób, ale ostatecznie staneło na trzech: Aneta, Włodek i ja. Aneta i Włodek nie mają doświadczeń podróżniczych na rowerze. Wyprawa nie jest lekka, czy dadzą radę? Jestem przygotowany na samotną jazdę jakby co ;-)
Przygotowania?
Rower mam gotowy, ale w miedzyczasie wybuchła wojna w Iraku oraz epidemia dziwnej choroby w Azji (SARS), pojawiają się wątpliwości w związku z tym. Jechać? Nie jechac? Po korespondencji z ambasadą i konsulatem polski w Wietnamie dalej nic nie wiadomo. Ostatecznie podjąłem decyzję: nie jadę. Oddałem bilet i.... zacząłem żałować. Jak to nie jechać? Raz się żyje ;-) Jak nie teraz to kiedy? Dzieci nie mam, żona nie jest w ciąży (narazie) nie wiadomo co bedzie później trza jechać. Za rok, dwa sytuacja może nie pozwolić na wyjazd. A wtedy napewno będe żałował do końca życia. Jadę. Odkręciłem oddanie biletu i jestem już w pociągu do Warszawy.
Na lotnisku w Warszawie prawie zabrali mi śrubokręty z bagażu podręcznego, ale im nie dałem ;-) To ze względu na tą wojnę z Irakiem. Zaostrzone środki bezpieczeństwa. Wszędzie pełno wojska, wszystko sprawdzają kilka razy.
22.03.2003
HCMC. Przylot.
Pierwsze wrażenie: tłumy na ulicy. Dużo skuterów, rowerów, samochodów, nieprzerwany potok pojazdów. Nikt nie zwraca uwagi na światła, skrzyżowania czy jakiekolwiek zasady ruchu drogowego. Jazda przez środek ronda pod prąd i na czerwonym swietle to norma. Aż dziw, że nie ma wypadków, może dlatego, ze jeżdżą wolno. Skutery 25 km/h auta 40 km/h. Gorąco, ale nie aż tak jak się
...
Zobacz zdjęcia:
Wietnam
Wietnam - wybierz obszar, który cię interesuje:

Zaloguj się
Przyłącz się do społeczności miłośników podróży
Twój profil
Wyloguj
























