Zaczęło się od ...
...ogłoszenia w internecie (www.wietnam2003.republika.pl), a właściwie na liście pl.rec.rowery. To był grudzień 2002. Czy jechać? A dlaczego nie? Wyjazd w ciepłe kraje w środku zimy? Skontaktowałem się z Włodkiem, spotkaliśmy się i zapadła decyzja: jechać.
Wietnam na rowerze 2003

Bikeway2005-08-25 13:07:57
Wyświetlono razy (ostatnio: )
Ocena 5.00 z 5.00. 1 głosów oddanych
wszystko słychać.
Czekając na Anetę i Włodka znowu rozmawiałem z Wietnamczykami jakiś upierdliwy chłopak jeden był, czepiał się wszystkiego. Już mnie męczy ciągłe odpowiadanie na te same pytania. Wolę się zatrzymywać jak najmniej razy bo wtedy nie muszę odpowiadać na te same pytania.
I jeszcze złapałem dziś gumę. Godzinę się z nią męczyłem ech. Jakiś chłopak mi pomógł dopiero. Latał z dętka do wody, żeby zlokalizować dziurę, a potem popukał kamieniem łatkę co dopiero dało pozytywny rezultat. Nauczyłem się w ten sposób od niego czegoś. Teraz zawsze już będę używał kamienia ;-)
Jazda 125 km (ale po mieście 26km)
2.04.2003
Pobudka o 5.00 Nagle wszyscy znów zaczynają hałasować. O 5.30 hałasy przerwał hymn narodowy nadawany w TV i potem wszystko ucichło (poszli do pracy?). Na krzyżówce byłem o 6.20 Za 5 siódma podjechali holendrzy, wziąłem od nich namiary na następny hotel. Jadą tą samą trasą z tego samego przewodnika. Mam nadzieję , że znajdziemy się dziś. Pojechałem odebrać maila. Napisali, że pojechali autobusem i nie ma hotelu pod tym adresem. A spali w hotelu w którym pytałem. Ech ci Wietnamczycy.
Znalazłem ich 20 km za miastem na trasie.
Wczoraj zjadlem 5 kg arbuza i mnie odwodniło z tego powodu, ale już jakoś dziś żyje. Upał dochodzi do 35C w cieniu. (sprawdzone moim termometrem).
Nawierzchnia się pogorszyła, całymi setkami kilometrów ciagną się rozkopane asfalty i mosty w budowie. Przepycham się pomiedzy ciężarówkami, wprawiajac wietnamczyków w oslupienie. Więcej zieleni. Na południu było bardziej pustynnie, ale upał nie zelżał. Wodę łykam w ilościach 2 – 2,5 litra na godzinę. Przerwa pomiędzy 11.00, a 14.00 ma sens. Także podsypianie w ciągu dnia. Raz nawet skasowli mnie za takie podsypianie, a raczej używanie hamaka.
Jazda 124 km
3.04.2003
...
Zobacz zdjęcia:
Wietnam
Wietnam - wybierz obszar, który cię interesuje:











































