Jak zwykle pakowanie przeciąga się w nieskończoność. Filtr do wody, GPS - system nawigacji satelitarnej, strzykawka, igły, antymalaryczne prochy, po raz setny sprawdzam to wszystko od czego będzie zależało nasze życie przez najbliższe tygodnie. Zawsze, kiedy patrzę na dwie niewielkie spakowane sakwy ogarnia mnie zdziwienie, że wszystko czego potrzebuję mieści się w nich. Zadziwiające jak niewiele rzeczy potrzeba człowiekowi do życia. Dobrze tylko, że mama nie widzi mojego ręcznika trochę mniejszego od chusteczki do nosa.
Khardung La 1999 - Zapiski z dziennika

Koloroweru2005-08-24 16:27:43
Wyświetlono razy (ostatnio: )
ludzie wygnani z domu
Niezwykle sympatyczni i ujmujący ludzie. Ich ojczyzna od 1949 roku pozostaje pod okupacją chińską, dlatego w Ladakhu, który geograficznie należy do Tybetu, znaleźli schronienie. W zasadzie Ladakh, który był niepodległym państwem [mają obecnie 42 króla] został uratowany przed inwazją chińską tylko dlatego, że wcześniej zajęły go wojska indyjskie.
Zaskakująca jest dobroć i życzliwość tych ludzi wygnanych z domu. Szczery uśmiech, nie taki jak u stewardesy przyklejony za godziwe wynagrodzenie, tylko zwyczajny, prawdziwy, gości nieprzerwanie na ich twarzach. Częstują nas swoją tybetańską herbatą czyli z masłem i solą, która smakuje znacznie lepiej niż to podpowiada nasza kulinarna wyobraźnia. Czasem tylko widać w ich oczach smutek i tęsknotę za domem.
[24.07.99] Taglang La - najwyższy nocleg
Wysokość: 5328 m n. p. m. Śpimy bardzo niespokojnie. Budzę się co chwila, bo uświadamiam sobie, że... przestaje oddychać. Mój organizm domaga się tlenu. Na takiej wysokości wydolność organizmu spada drastycznie. Wszystko odbywa się w zwolnionym tempie, bo każdy gwałtowny ruch powoduje nudności. Już na wysokości 4000 m w powietrzu jest dwa razy mniej tlenu, a powyżej 5000 m organizm ludzki nie regeneruje się. Jest zimno. Próbuję napić się wody, ale woda w butelce zamarzła. Temperatura: -4C. Taglang La najwyższa przełecz na drodze Manali - Leh jest naszym ostatnim przystankiem aklimatyzacyjnym przed atakiem na najwyższą przełęcz.
[28.07.99] Dolina rzeki Shyok - żołnierze i burza piaskowa
Zjeżdżamy z przełęczy Khardung La na drugą stronę do doliny rzeki Shyok. Niesamowity krajobraz i radość z osiągniętego celu sprawiają, że jesteśmy w dobrych humorach. Dalej kierujemy się do doliny Nubry, której mieszkańcy nadal praktykują wielomęstwo, polegające na związku jednej kobiety z trzema braćmi. Dojeżdżamy do miejscowości
...
Zobacz zdjęcia:
Indie
Indie - wybierz obszar, który cię interesuje:














































