Strona główna » Węgry Słowenia Chorwacja » Węgry, Chorwacja, Słowenia na czterech kółkach

Spokojnie! Bez obaw...

Wyjaśniam, że nie podróżowaliśmy samochodem, tylko na rowerach... we dwójkę. Nasza wyprawa rozpoczęła się w Budapeszcie, skąd wyruszyliśmy drogą nr 6 wzdłuż Dunaju. Sam Budapeszt zrobił na nas spore wrażenie - duże miasto tętniące życiem. Jest tu parę miejsc, które warto zobaczyć i poświęcić na to kilka dni, Między innymi góra Gelerta, na którą można wjechać rowerem i obejrzeć z niej panoramę stolicy. W Budapeszcie jest trochę ścieżek rowerowych, lecz nie tworzą one spójnej całości, dlatego poruszanie się po tym mieście rowerem, przy istniejącym dużym natężeniu ruchu, nie należy do najłatwiejszych. Problemem jest również nawierzchnia ulic, przede wszystkim w Budzie gdzie większość ulic jest wybrukowanych kocimi łbami.


Węgry, Chorwacja, Słowenia na czterech kółkach

Rowery
Zapalony wędrowiecZapalony wędrowiec Koloroweru
2005-08-24 16:22:33
Wyświetlono razy (ostatnio: )

ludziom co przeżyliśmy w czasie naszej wędrówki, co się dzieje w Polsce, kiedy zmęczeni całodniowym wysiłkiem marzyliśmy tylko o śnie.

Kolejne etapy naszej podróży w Chorwacji, wzdłuż granicy z Bośnią i Hercegowiną to Sisak, Plitvice, Gračac i Sibenik położony już nad morzem. Ten odcinek był dla nas trudny psychicznie bo widzieliśmy bardzo duże zniszczenia i to co zrobiła wojna w tym pięknym kraju. Przejeżdżaliśmy przez szereg miejscowości, zagubionych wśród gór, które były po prostu puste, bez życia i ludzi. Rozwalone domy, powybijane szyby i zgliszcza mówiły nam o tym co się tu działo, nie tak dawno temu. W zasadzie każdy znak drogowy przypominał nam o wojnie bo nosił ślady kul. Na pewno warto poświęcić parę godzin na obejrzenie Plitvickich Jezior, [6 godz. na obejrzenie wszystkiego; bilet: 62 kn] W czasie wojny Serbowie zaminowali teren dzisiejszego Parku Narodowego. Niesamowita dolina rzeki z łańcuchem jezior, wodospadów, z nie do opisania kolorem wody. To trzeba koniecznie zobaczyć! W pobliżu nie było czynnego kempingu, dlatego skorzystaliśmy z gościnności Chorwatów, którzy bez dłuższego zastanawiania zaprosili nas do siebie. Ich dom, który stał przy drodze, był zastanawiający. Nigdzie nie było szyb, drzwi przypominały sito, goły beton był podłogą, a w pokoju brakowało po prostu narożnika z kawałkiem sufitu. Później dowiedzieliśmy się, co ci ludzie przeżyli. W czasie wojny tą drogą przejeżdżali Serbowie, strzelali i rzucali granaty. Jeden z nich trafił w dom dwojga staruszków u których zanocowaliśmy...

Bliżej morza widzieliśmy co raz mniej zniszczeń, a za to więcej turystów, którzy ciągneli tu spragnieni słońca i czystej wody. Spotkaliśmy tutaj dużo sympatycznych rodaków, którzy nam pomagali. Bardzo dobrym pomysłem okazało się zamanifestowanie naszej narodowości poprzez małą, ale dobrze widoczną flagę [naprawdę polecam!], która ...

Strona:  1  [2]  3  4
Oceń ten artykuł:

Dodaj komentarz >>



Zobacz zdjęcia: Węgry , Słowenia , Chorwacja

Węgry - wybierz obszar, który cię interesuje:

 Węgry - relacje i reportaże Zobacz zdjęcia: Węgry - filmy z wakacji Węgry - porady i wskazówki Zadaj pytanie na temat tego kraju
Węgry - szczepienia, porady zdrowotne Węgry - kuchnia, potrawy, alkohole Węgry - kultura, obyczaje, zabytki Węgry - pogoda, temperatura, klimat



Odyssei Forum Podrnika







Jeżeli chcesz otrzymywać nasz Newsletter, wpisz swój adres:
Odyseusz 2007 Mongolia

Chorwacja
Społeczność Odyssei.com
Zobacz, kto był już w tym kraju










  + Przyłącz się do naszej społeczności
  Odyssei.com forum - ostatnie posty

   Odyssei.com Forum podróżnika

  Wątpliwości? Zapytaj specjalistę!
  » Węgry
  » Słowenia
  » Chorwacja

   Zostań doradcą!

  Państwa, o których mowa w artykule
  » Węgry
  » Słowenia
  » Chorwacja