Może w długie zimowe wieczory uda mi się napisać coś więcej. Są dwa zeszyty. Zatrudnienie ochotników nie wchodzi w rachubę, magister farmacji z dwudziestoletnim stażem w aptece by nie rozczytał...
Cierpliwości...
wyprawa rowerowa nordcap'98

Koloroweru2005-08-24 16:20:34
Wyświetlono razy (ostatnio: )
Ocena 3.50 z 5.00. 4 głosów oddanych
W największym skrócie:
Przygotowania do wyprawy rozpoczęliśmy w styczniu. Polegały one na tym, że co mniek więcej dwa tygodnie jednogłośnie stwierdzaliśmy, że trzeba poszukać sponsora, po czym nic nie robiliśmy. Tak więc na dzień przed wyjazdem spakowaliśmy się i pojechaliśmy za swoje...
Wyjeżdżamy w niedzielę, piątego lipca. Mój rower objuczony prawie czterdziestoma kilogramami bagażu jeździ jak chce. Boję się, że zaraz wszystko się rozpadnie. Nie rozpadło się. Po dwóch dniach docieramy do Oslo. Miasto średnio ciekawe. Oglądamy statek Amundsena Fram. Ciekawe jak wyglądał z setką psów zaprzęgowych na pokładzie...Leje deszcz.
Pierwszy nasz cel to pasmo górskie Jotunheimen i najwyższy szczyt całej Skandynawii Galdhopigen 2469. Robimy dwa niesamowite podjazdy - pierwszy z nich na trasie Ovre Ardal - Turtagro (23 km), potem podjazd (podjazd a nie pchanie) do schroniska górskiego Yuvvasshytta - 15 km w ponad 3.5 godziny. Po zdobyciu szczytu Skandynawii (wejście proste jak na giewont) tą samą drogę zjeżdżamy w 20 minut. Powyżej 1300 m npm zalega całkiem sporo śniegu, dwa razy w nocy temperatura spadła poniżej zera.
Dalej jedziemy przez Lom i Vagamo oglądając tamtejsze prawie 1000 letnie kościółki, wkraczamy w wyżynny mcho-porostowy krajobraz za Dombas i zjeżdzamy do Oppdal pięknym wąwozem Drovdal. Trondheim - trzecie co do wielkości miasto Norwegii nawet nam się podoba : mają tu starą gotycką katedrę i kolorowe magazyny portowe nad kanałem, można zobaczyć zdjęcia. Za Namsos zjeżdżamy na drogę nr 17 idącą wybrzeżem i jest to wspaniały pomysł - z krainy skalistych fiordów powciskanych w głąb lądu przenosimy się w krainę skał i skalistych wysepek wystających z morza. Co pewien czas droga kończy się i trzeba się promować. W Mo i Rana zjeżdżamy z powrotem na szosę E6, i jedziemy do Bodo, skąd promujemy się na Lofoty.
Czterystukilometrowy
...
Zobacz zdjęcia:
Szwecja
,
Norwegia
,
Dania
Szwecja - wybierz obszar, który cię interesuje:


















































