Naszą przygodę z Islandią rozpoczęliśmy na międzynarodowym lotnisku w Keflaviku 26 czerwca 2003 r. o godz. 21 miejscowego czasu. Mimo tak późnej godziny była piękna, słoneczna, ciepła i bezwietrzna pogoda (choć nastawialiśmy się od razu na deszcz i wiatr). Szczęśliwie udało nam się odnaleźć kartony z rowerami i wszystkie nasze bagaże. Ok. 2 godzin zajęło nam złożenie rowerów oraz przepakowanie sakw.
Islandia 2003


Rafal.krol2005-08-24 14:35:43
Wyświetlono razy (ostatnio: )
Ocena 5.00 z 5.00. 2 głosów oddanych
się ku północy, w stronę największej islandzkiej kaldery wulkanicznej o nazwie Askja. Przejeżdżając przez piaszczyste wąwozy mieliśmy po bokach ciemne, wulkaniczne wzgórza, często ozdobione skałami różnych kształtów. Widać było, że co jakiś czas część z nich kruszyła się i musiała spadać w dół, bo był tu urodzaj głazów i kamieni. W oddali, po lewej widzieliśmy długi, lekko ośnieżony łańcuch górski. Dziwiliśmy się co to za góry. Nasza wyobraźnia nie pozwoliła nam przypuszczać, że to jest właśnie pozostałość po wielkim wulkanie, do którego zmierzaliśmy. To była właśnie kaldera Askji! Dotarło to do nas dopiero po przebyciu pustyni, która ugościła nas na przemian bezwietrznym upałem i wiatrem. U stóp wulkanu zrzuciliśmy bagaże i "na lekko" wjechaliśmy łagodnie wspinającą się drogą do góry. Wokół było pełno skał lawowych, które nie uległy erozji i wyglądały jakby dopiero niedawno spłynęła tu lawa. I rzeczywiście ostatnia erupcja miała tu miejsce w 1961 roku. Jednak dopiero gdy weszliśmy do wnętrza kaldery doszło do nas jak jest wielka. Otoczony wałem gór płaskowyż liczy 50 km kwadratowych. Pomyśleć, że powstał w wyniku eksplozji... I to nie tak dawno, bo w 1875 roku. Jakby tego było mało wewnątrz tej kaldery zapadła się komora magmowa i na obszarze 11 km kw. powstało 200-300 metrowe obniżenie, które wypełniło się wodą i obecnie jest tu najgłębsze jezioro na Islandii, Öskjuvatn. Tuż obok znajduje się jeszcze jedno, ale malutkie jeziorko, Viti (w tłumaczeniu "Piekło"). Powstało w wyniku kolejnej eksplozji i do dziś świadczy o wulkanicznej aktywności regionu. Jest w nim bowiem ciepła woda o mlecznozielonym kolorze. Nie zeszliśmy jednak na dół, bo wcześniej padało i było bardzo ślisko. Poza tym ten zapach... Opuszczając Askję odwiedziliśmy również pobliski wąwóz Drekagil, nad którym sterczały skały najróżniejszych kształtów.
...
Zobacz zdjęcia:
Islandia
Islandia - wybierz obszar, który cię interesuje:

Zaloguj się
Przyłącz się do społeczności miłośników podróży
Twój profil
Wyloguj





























Pozdrawiam, KRzysiek
LittleOne, 2006-11-02 14:16:09