Przejechaliśmy na rowerkach w ciągu 9 dni ok. 1200 km + dojazd samochodem do granicy w Ogrodnikach
Wyprawa przebiegała w dniach 18 - 28 sierpień 2003 r.
Darco2005-08-24 14:14:37
Wyświetlono razy (ostatnio: )
Ocena 3.33 z 5.00. 3 głosów oddanych
w którym złożono samo serce naczelnego wodza, obok polski cmentarzyk wojskowy. Dalej podziwiamy piękny pomnik nieszczęśliwie zakochanej w Polaku Litwinki (ponoć najpiękniejszy pomnik na całej Rossie). Zamek Giedymina z górującą basztą (Gedimino Bokśtas - baszta Giedymina), wzniesiony w XIV w. na szczycie góry Turzej. Dość ciężko było tam wjechać z naszymi bagażami, ale ku naszej uciesze i zdziwieniu turystów - udało się! Widoki z baszty na panoramę miasta są przepiękne i niezapomniane, zwłaszcza na śródmieście i Pohulankę, lecz także na równiny poza Wilią.
Goni nas czas (jest ok. 16), więc szybko wymieniamy złotówki na brakujące już lity w banku koło dworca kolejowego, wysyłamy widokówki i przemykając jeszcze raz przez Starówkę, jedziemy drogą 102 do Ignaliny. Droga wyjazdowa z Wilna wydaje się być bardzo przyjemną, prowadzi przez zielone i pachnące lasy. Dojeżdżamy do wsi Zułów (Zalavas) w rejonie święciańskim, w której urodził się w 1867 r. Józef Piłsudski. Docieramy do Święcian (Śvencionys), gdzie podziwiamy pięknie odnowiony dworek w dużym parku, robimy małe zakupy w T-Markecie, i jedziemy dalej 102. Zapada zmrok, więc włączamy światełka, które nie raz ratują nas przed piratami drogowymi. W końcu ok. 23 docieramy do Ignaliny, gdzie spodziewamy się znaleźć prócz elektrowni atomowej, kompleks wypoczynkowy nad jakimś jeziorem. Sama elektrownia, jest pilnie strzeżona i ukryta przed oczyma ciekawskich, niestety nie mogę ukazać jej zdjęć, gdyż jest to ściśle tajne:) Ku naszemu zdumieniu, nieliczni o tej porze mieszkańcy i pracownicy marketu, nie słyszeli nic o kempingach i kwaterach (niepojęte!) Odnieśliśmy wrażenie, że ludzie całkowicie nie wiedzą, co ich otacza. Znajdujemy jednak ośrodek sportowy nad jeziorem, gdzie kilku "napranych" z miłości, acz miłych autochtonów, krzycząc "Lonia, rybiata z Warszawy prijechali", prowadzą nas do stróża.
...
Zobacz zdjęcia:
Łotwa
,
Litwa
Łotwa - wybierz obszar, który cię interesuje:

Zaloguj się
Przyłącz się do społeczności miłośników podróży
Twój profil
Wyloguj



























Maniek, 2006-05-24 10:47:20