W wyprawie bierze udział jeszcze jeden Polak - Sławek Płatek i to od samego początku, tj. już od ponad półtora roku. Sławek jeszcze w Afryce napisał dwa sprawozdania z wyprawy. To już odległe w czasie historie, ale opisują one początek tej wyprawy.
Ameryka Północna 04.04.1999

Slawomirplatek2005-08-18 20:38:51
Wyświetlono razy (ostatnio: )
kontynuować podróż do Argentyny. W USA przebywałem od 8 sierpnia do 5 września 1998 r. Z ważniejszych miast odwiedziliśmy San Francisco ze słynnym mostem Golden Gate, Los Angeles, Hollywood, Beverly Hills. Podróżowaliśmy przez trzy stany - Washington, Oregon, California. Nasza grupa skladala sie z 5 osób z Litwy, 3 osób z Niemiec, 1 osoby z Turcji i 1 z Polski. W Meksyku podróżowało 9 osób. Jedna osoba z Litwy wróciła do Kanady, by kontynuować studia.
W Meksyku mieliśmy trochę problemów na tzw. wewnętrznej granicy w stanie Sonora. Zażądano od nas tzw. "Car permision". Postanowiliśmy nie płacić żadnych pieniędzy, wróciliśmy do Stanów Zjednoczonych i inną drogą, poprzez stan Arizona powróciliśmy do Meksyku, gdzie legalnie bez żadnych problemów otrzymaliśmy potrzebne dokumenty. W Meksyku podróżowaliśmy według programu przygotowanego przez tamtejszych koordynatorów. W Hermosillo dołączyła do nas meksykańska koordynatorka. Każdego dnia wstawaliśmy ok. czwartej rano i ok. piątej rozpoczynaliśmy podróż na rowerach z obstawą policji - tak było we wszystkie dni podróży rowerowej. Miejsca noclegowe przygotowano w szkołach, hotelach, obiektach sportowych, czasami także otrzymywaliśmy jedzenie. Odbywały się spotkania w szkołach z młodzieżą, z prasą, radiem i telewizją. W Meksyku mieliśmy ciężkie życie, bo wymagano od nas punktualnego przybycia na miejsce spotkania, a nie zawsze się to udawało i nasz koordynator był na nas czasami zdenerwowany. W moim rowerze pękła rama, ale na szczęście została dość dobrze zespawana za ok. 5 $. Ja podróżuję na rowerze Universal firmy "ROMET", wyprodukowanym w 1976 r., wiec po tylu latach ta rama miała prawo pęknąć. Moi koledzy mają dość dobre i drogie rowery; niestety, mnie nie było stać na zakup odpowiedniego roweru na tę wyprawę. Jakoś ten mój rower się sprawuje pomimo swojego wieku. W Meksyku odwiedziliśmy takie większe
...
Zobacz zdjęcia:
Gwinea
,
Ghana
,
Chile
,
Argentyna
Gwinea - wybierz obszar, który cię interesuje:

Zaloguj się
Przyłącz się do społeczności miłośników podróży
Twój profil
Wyloguj




















