Syria
Syria, 19.08.1999

Slawomirplatek2005-08-18 20:34:54
Wyświetlono razy (ostatnio: )
Ocena 4.00 z 5.00. 1 głosów oddanych
a potem przepłynięcie statkiem Zatoki Perskiej i wylądowanie w Iranie. Zarówno jednak Arabia Saudyjska jak i Iran bojkotują Izrael, więc bez nowych paszportów możliwości manewru były bardzo niewielkie. Bardzo pomocna była tutaj polska placówka dyplomatyczna w Ammanie, która wystawiła nam te paszporty wbrew normalnej procedurze w ciągu jednego dnia.
Potem zrobiliśmy jeszcze, z tymi czystymi paszportami, taki manewr, że poszliśmy na posterunek policji przy lotnisku w Ammanie i poprosiliśmy o pieczęć wjazdu. Tak jakbyśmy wlecieli do Jordanii samolotem. Wszystkie te kombinacje prawdopodobnie nic by nie pomogły, gdyby nie pomoc biura UNESCO w Jordanii. Wystosowało ono odpowiednią prośbę do Ambasady Syrii oraz wystawiło zaświadczenie w języku arabskim, że całe przedsięwzięcie rajdu dookoła świata cieszy się ich poparciem. Poskutkowało. Wizy dostaliśmy. Nie oznaczało to jednak końca kłopotów. Na granicy mogło się zdarzyć wszystko. Po początkowych trudnych pytaniach na granicy: "Byliście w okupowanej Palestynie" - "Nie, nie byliśmy", "Przyznajcie się jednak, że byliście w okupowanej Palestynie", "Nie, nie byliśmy.
Z Grecji przylecieliśmy do Ammanu samolotem", po okazaniu dokumentu od UNESCO, po wielokrotnym sprawdzaniu, że w naszych paszportach nie ma śladu izraelskich stempli, w końcu dali sobie spokój i pozwolili nam przejechać. Były to dla nas nerwowe dni i gdyby się nie udało, mogłoby to oznaczać poważne komplikacje w naszej trasie. Wszystko na szczęście zakończyło się dobrze. Teraz spędzamy dwa dni w Damaszku, załatwiając wizy do kolejnych krajów na trasie. Tutaj nie ma już jednak takich problemów. Jutro wyruszamy do Palmyry - położonego na pustyni starego miasta rzymskiego. We wszystkich przewodnikach jest napisane, że jeżeli chciałoby się zobaczyć tylko jedno miejsce w Syrii, to powinno być właśnie to miejsce. Droga do Palmiry nie jest z pewnością najbliższą drogą do granicy tureckiej, nie jest też łatwa (z Damaszku ponad 200km przez pustynię), ale chyba warto. Musimy się jeszcze naradzić. To właściwie wszystko, jeżeli chodzi o najświeższe informacje.
Zobacz zdjęcia:
Syria
Syria - wybierz obszar, który cię interesuje:

Zaloguj się
Przyłącz się do społeczności miłośników podróży
Twój profil
Wyloguj























