Strona główna » Meksyk » Meksyk 2003

Dzień 1, sobota



Podróż zaczynamy we Wrocławiu. Jedziemy samochodem do Berlina na lotnisko Tegel. Jesteśmy w Berlinie o 15 tak, że mamy czas na najlepsze lody na Potsdamer Platz. Samolot jest opóźniony o 40 minut, wylatujemy kilka minut po 20. W Madrycie jesteśmy po 23. Autobusem przejeżdżamy do terminala A-B i tu zaczynają się problemy. Przejście ze strefy tranzytowej do GATE B24 jest już zamknięte! Ochroniarz każe nam iść w przeciwną stronę do końca budynku, gdzie ma być wyjście ze strefy tranzytowej. Gdy tam dochodzimy (15 minut) policja (straż graniczna?) każe nam zawrócić i przejść, przejściem które jest zamknięte. Protestujemy, ale to nie pomaga. Wracamy. Ponownie spotykamy ochroniarza. Lituje się nad nami i jakimś bocznym przejściem nas przepuszcza.



Meksyk 2003

Wycieczki, Zwiedzanie ...
Miłośnik podróży Apex
2005-08-17 19:53:11
Wyświetlono razy (ostatnio: )

od pleceak. W hotelu Rivera del Angel kupujemy przejazd do Monte Alban (24 peso tam i spowrotem). Wyjazd 11.00, powrót o 13.30. Mimo niedzieli, jako obcokrajowcy – jak oni nas rozpoznali J, musimy kupić bilety (37 peso). Jak się okazało, dwie godziny to trochę mało aby obejść całość.

Po powrocie do Oaxaca wsiadamy do autobusu do El Tule (3.50 peso), gdzie podziwiamy Drzewo z Tule liczące sobie 2 – 3 tysięcy lat, mające 42 m wysokości i 58 m obwodu (3 peso za wejście na teren wokół kościoła). Po odebraniu bagażu z hotelu autobusem miejskim (3.50) jedziemy na dworzec Cristobal Colon. Na dworcu jesteśmy przed 20. Jest tam bardzo dużo ludzi – jest niedziela. Pierwsze wolne miejsca w autobusie do Meksyku są dopiero o 23.45 (ADO I klasa - 279 peso, za 30 peso więcej można pojechać deluxem ADO GL – oddzielna klimatyzowana poczekalnia z telewizją). Czekając na autobus korzystamy z Internet Cafe w pobliżu dworca (10 peso za 1 godz.).



Dzień 17, poniedziałek

O piątej rano, w ciemnościach ukazuje się rozświetlona panorama Mexico City. Autobus przebijając się przez poranne korki zmierza w kierunku dworca TAPO.

Po 6 wysiadamy i czekamy obok autobusu na bagaż, a tu niespodzianka bagaż czeka na nas w hali. Metrem udajemy się do hotelu Isabel. Podczas pierwszego pobytu w Mexico City, hol tego hotelu sprawił na nas lepsze wrażenie niż hotelu Juarez. Śpiący i zmęczeni płacimy za pokój (230 peso) i bierzemy klucze do pokoju nr 101, kładziemy się spać. Budzimy się po 12. Pokój okazuje się szarą, ciemną, zatęchłą norą bez okien! Łazienka jeszcze bardziej nas dobiła. Nie chcemy tu dalej mieszkać. Postanawiamy natychmiast poszukać innego hotelu. Tuż przy naszym ulubionym barze El Popular trafiamy na hotel Washington. Po obejrzeniu pokoju nr 306 decydujemy się na jego wynajęcie (190 peso za 2 osoby). Pokój jest narożny, ma dwa okna balkonowe, telewizor, ...

Strona:  1  2  3  4  5  [6]  7
Oceń ten artykuł:

Dodaj komentarz >>



Zobacz zdjęcia: Meksyk

Meksyk - wybierz obszar, który cię interesuje:

 Meksyk - relacje i reportaże Zobacz zdjęcia: Meksyk - filmy z wakacji Meksyk - porady i wskazówki Zadaj pytanie na temat tego kraju
Meksyk - szczepienia, porady zdrowotne Meksyk - kuchnia, potrawy, alkohole Meksyk - kultura, obyczaje, zabytki Meksyk - pogoda, temperatura, klimat



Odyssei Forum Podrnika







Jeżeli chcesz otrzymywać nasz Newsletter, wpisz swój adres:
Odyseusz 2007 Mongolia

Społeczność Odyssei.com
Zobacz, kto był już w tym kraju










  + Przyłącz się do naszej społeczności
  Odyssei.com forum - ostatnie posty

   Odyssei.com Forum podróżnika

  Wątpliwości? Zapytaj specjalistę!
  » Meksyk

   Zostań doradcą!

  Państwa, o których mowa w artykule
  » Meksyk
  Inne opowiadania tego autora
   Podróż Dookoła Świata Meksyk 2003

   Więcej relacji z podróży tego autora