Jezioro Titicaca leży na płaskowyżu Altiplano na wysokości 3809 metrów n.p.m. Czasami wysokość ulega zmianie. Na przykład 12 lat temu wody jeziora sięgały 6 metrów wyżej. Jest to najwyżej położone żeglowne jezioro świata. Titicaca ma 195 km długości i 100 km szerokości. Największa głębokość jeziora wynosi 304 metry. Do jeziora wpływa 25 rzek a wypływa tylko jedna - Desaguedero. Nazwa "Titicaca" pochodzi z języka keczua: "titi" – znaczy puma a "caca" – oznacza miejscowy gatunek zająca. Indianie Keczua tak nazwali jezioro, ponieważ kształtem przypomina te dwa zwierzęta. Titicaca leży w połowie w Peru i Boliwii. Oba państwa spierają się o to, w którym z nich znajduje się większa część jeziora. Najważniejszym miastem nad Titicaca po stronie peruwiańskiej jest Puno. Jest to stosunkowo mała, spokojna osada górali indiańskich. W mieście tym mieszają się ludy Indian Keczua, których siedziby znajdują się na północ od Puno i Indian Ajmara, którzy od wieków żyją na południe od miasta. Ja dojechałem do Puno koleją z Cusco. Następnego dnia wybrałem się na wycieczkę po jeziorze.
Jezioro Titicaca

Tomcuk2005-08-12 13:55:01
Wyświetlono razy (ostatnio: )
Ocena 1.00 z 5.00. 1 głosów oddanych
Wczesnym słonecznym rankiem z malowniczo położonego portu wypłynęliśmy starą motorówką. Oddalając się od brzegu pozostawialiśmy z tyłu pięknie położone, rozbudowujące się na wzgórzach wokół jeziora Puno. Wokół nas rozpościerał się piękny krajobraz Titicaca, które miejscami porastała gęsta trzcina. Po kilkudziesięciu minutach dotarliśmy na pływające wyspy Indian Uros. Są to nieduże wysepki w całości zbudowane z żółtej trzciny o nazwie "totora" i przytwierdzone długimi palami do dna jeziora. Kiedy Indianie Uros chcą się przenieść w inny rejon jeziora to wyciągają pale i podłączają silnik do wyspy i w ten sposób przemieszczają się w inne miejsce. Na wyspach domy zbudowane są również z trzciny. Chodzenie po nich przypomina stąpanie po grząskim bagnie, ponieważ z każdym krokiem noga zanurza się w podłożu na kilka centymetrów. Na trzcinowych wyspach panuje duża wilgoć. Zamokniętą trzcinę trzeba wymieniać. Interesujący jest fakt, że dzieci, by chronić je przed skutkami wilgoci (takimi jak reumatyzm), smaruje się tłuszczem kormorana. Co ciekawe Indianie Uros czerpią energię z baterii słonecznych. Charakterystyczne jest również to, że już Inkom cała społeczność tych wysp nie płaciła podatków i tak pozostało do dzisiaj. Opuściliśmy wyspy Uros i popłynęliśmy naszą łódką na środek jeziora Titicaca na wyspę Taquile. Wyspa ta na kształt góry wyrastającej prosto z wody. Mieszka na niej około 350 rodzin Indian Keczua. Krajobraz tej wyspy i jeziora bardzo przypomina wybrzeże Dalmatyńskie w Chorwacji. Roślinność na wyspie jest podobnie wysuszona przez słońce a jezioro Titicaca takimi samymi kolorami jak Morze Adriatyckie błyszczy się w jaskrawych promieniach słońca. Inną charakterystyczną ciekawostką na tej wyspie jest to, że wszyscy mężczyźni szyją ubrania na drutach. Kobiety zajmują się jedynie robieniem dla nich wełny z alpaki (odmiana lamy). Mężczyźni, ...
Strona: [1] 2
Zobacz zdjęcia:
Peru
Peru - wybierz obszar, który cię interesuje:

Zaloguj się
Przyłącz się do społeczności miłośników podróży
Twój profil
Wyloguj


























***, 2006-04-27 12:32:27