Chiny, 25.04 - 3.05.2001
brzoz Wyświetlono: 591 razy 2005-08-12 13:16:47![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
Ocena:2.52 (46 głosów) |
Tym razem podróż fińskimi liniami Finnair odbyła się bez dodatkowych atrakcji. W drodze do Pekinu mieliśmy 6 godzinny postój i przesiadkę w Helsinkach, co wykorzystaliśmy na pobieżne zwiedzenie miasta. Helsinki stały się stolicą Finlandii, a właściwie jednego z księstw rosyjskich (kraj uzyskał niepodległość w 1917r), w 1812r. Miasto jest bardzo młode (osada powstała tu w XVIw) i raczej nie ma zbyt wielu zabytków. Byliśmy na centralnym placu Senackim, przy którym znajduje się pomnik cara Aleksandra II (który Finom zasłużył się podniesieniem języka fińskiego do rangi drugiego, po rosyjskim, języka urzędowego) oraz ogromna, biała Katedra Luterańska. Powstała ona wg projektu słynnego architekta C.L.Engla w I połowie XIX w. Po placu Senackim jeżdżą tramwaje, stoi tu też najstarsza budowla miasta czyli kamieniczka z 1757r. Odwiedziliśmy także Sobor Uspienski , jego 13 złoconych kopuł symbolizuje Jezusa i 12 apostołów. Ponadto byliśmy w Kościele w Skale (zbudowany we wnętrzu nieoszlifowanej granitowej skały, kryty spiralą z miedzi i szkła) oraz w parku, gdzie znajduje się pomnik słynnego fińskiego kompozytora Jeana Sibeliusa. Pomnik ten to ważące 24 t stalowe abstrakcyjne organy, które podobno grają przy silnym wietrze.
W Pekinie wylądowaliśmy w czwartek rano, autokar zawiózł nas do hotelu Tiantan (najbardziej brudny ze wszystkich, w których mieliśmy okazję nocować, najbardziej śmierdzący papierochami, które Chińczycy palą w ogromnych ilościach). Po krótkim odpoczynku był lunch, jak się okazało charakterystyczny dla wszystkich następnych dni: na bardzo dużym okrągłym stole (8 osobowym) stoi trochę tylko mniejsza obracająca się płaska „tortownica”. Na tortownicę stawiane są rozmaite chińskie dania (np kurczak słodko-kwaśny, gotowana ryba, wołowina w warzywach, różne gotowane zielska, ziemniaki w miodzie, ryż, itd). Biesiadnicy obracając tortownicę nakładają sobie malutkie ilości jedzenia na mikroskopijne talerzyki. Jeśli cokolwiek wystaje z tortownicy natychmiast na stole jest potop, gdyż zahacza to o szklankę z napojem. Zwykle do posiłków dostawaliśmy tylko pałeczki (którymi również nakłada się jedzenie z tych wspólnych talerzy), po negocjacjach łyżki, a w lepszych lokalach także widelce. Noże nie wystepują. Po posiłku grupa pojechała do Pałacu Letniego, a my wyruszyliśmy na wycieczkę własną po Pekinie. Pałac Letni pełnił rolę cesarskiego ogrodu. Z ciekawostek jakie tam można zobaczyć należy wymienić alabastrową łódź, którą cesarzowa Cixi w 1888 roku kazała wyremontować za fundusze przeznaczone na modernizację armii, 700 m zadaszony korytarz w ogrodzie, służący cesarzowej do przechadzek po parku podczas deszczu oraz mercedesa zbudowanego specjalnie dla Cixi.Ponieważ zgodnie z protokołem nikt nie mógł siedzieć tyłem do cesarzowej mercedes ma kabinę pasażerską przed kierowcą (po prawej stronie), cesarzowa siedziała w nim przodem do kierowcy a tyłem do kierunku jazdy. Znając trochę chińskie myślenie dziwimy się, że nie zrobiono odwrotnie: kierowca przodem do władczyni, a tyłem do kierunku jazdy.
My z kolei metrem (metro pekińskie jest dość stare, raczej zniszczone, ale nie odróżnia się niekorzystnie od innych europejskich czy amerykańskich, cena 1 przejazdu 3 yuany=1,5 zl) pojechaliśmy najpierw do najbardziej znanego klasztoru lamajskiego poza Tybetem - do świątyni Yonghe Gong. Po gruntownej renowacji w 1744r została przekształcona w świątynię. Cudem przetrwała Rewolucję Kulturalną; w 1981r zezwolono na praktyki religijne. Piękna o niezwykłych barwach, otoczona cyprysami i sosnami. Najpierw wchodzi się na dziedziniec, gdzie stoją wieże Bębna i Dzwonu (charakterystyczne budowle dla każdego chińskiego miasta i świątyni). Pięć centralnych budynków jest na osi północ-południe, otoczonych bocznymi pawilonami. W każdym z centralnych pawilonów znajduje się ważna w buddyźmie lamajskim święta figura, a także piękne malowidła na jedwabiu i ołtarze wykonane z jasnego nefrytu. W 1. pawilonie siedzi złoty, tłuściutki Budda Maitreja (Przyszłości), w 2.
| Oceń relację |
ChinyWybierz obszar który Cię interesuje
Wybierz obszar który Cię interesujeZobacz, kto był w tym kraju

















