English  |
Odyssei.com - strona głównaOdyssei ZDROWIEOdyssei POGODAOdyssei KUCHNIE ŚWIATAOdyssei KULTURA ŚWIATAOdyssei KOCHAM GÓRYOdyssei GMINY POLSKIEOdyssei VIDEOOdyssei WYCIECZKIOdyssei Tanie LatanieOdyssei PRACA ZA GRANICĄOdyssei FORUM
Odyssei.com - strona główna
Szukaj


Strona główna » Meksyk » Meksyk, 22.02 - 15.03.2002

W Cancun wylądowaliśmy ok. 18:30. Przywitała nas silna ulewa i bardzo wilgotne, duszne powietrze. Cancun jest młodziutkim miastem, zbudowano je w latach 70-tych, ma 60 tys mieszkańców. Rocznie odwiedza je ponad 3 mln turystów! Z myślą o turystach powstało i ma im zapewnić wszelkie rozrywki, za godziwą cenę oczywiście. Znając niepochlebne opinie o Cancun, a w szczególnosci o cenach jego hoteli chcieliśmy koniecznie jeszcze tego samego wieczoru przeprawić się na Isla Mujeres (WyspęKobiet). Problem polegał na tym, że wg wszystkich naszych info, zarówno internetowych jak i „od ludzi”ostatni prom na wyspę odpływa o 20:30, tak więc czasu nie było za wiele. Zgodnie z radami „Pascala” wzięliśmy taksówkę (mini van) z lotniska (za „jedyne” 40 US$) i poprosiliśmy kierowcę, aby spieszył do przystani. Kierowca nie był pewien, o której odchodzi ostatni prom, może o 20:30, a może o 21:00 ? Miło gawędził z Jankiem po hiszpańsku i wyraźnie nas polubił. Zatrzymał się nawet przy kantorze, abyśmy mogli wymienić dolary na peso (podczas naszego pobytu kurs wahał się w granicach 1US$ = 8,7 – 9 ps). Do Puerto Juarez, czyli przystani promowej dojechaliśmy punktualnie o 20:30. Okazało się, że jednak nasze info były prawdziwe, ale na szczęście wyjątkowo - może z powodu deszczu prom spóźnił się, więc zdążyliśmy. To było pierwsze spotkanie z maniana, albo jak ktoś woli z „czasem Majów” (oprócz czasu Majów, wyodrębnia się też dolar Majów, którego kursu nikt nie potrafi podać). Na wyspę płynie się ok. 20 minut.

Meksyk, 22.02 - 15.03.2002

Wycieczki, Zwiedzanie ...
Zapalony wędrowiecZapalony wędrowiec Brzoz
2005-08-12 13:12:06
Wyświetlono razy (ostatnio: ) Rating 2/5Ocena 2.00 z 5.00. 1 głosów oddanych

Na pierwszy rzut oka widać, że to stolica rejonu zamieszkałego przede wszystkim przez Indian. Ich kolorowe stroje dominują na ulicach. To prawdziwa feeria pstrokacizny. Każda okoliczna wioska ma własne barwy i krój ubrań. Zwiedzanie miasta zaczeliśmy oczywiście od zocalo i górującej przy nim katedry. Budowę jej rozpoczęto w 1528r, ale w 1693 świątynię gruntownie przebudowano. Fasada jest żółta z białymi, czarnymi i czerwonymi zdobieniami. Złocony barokowy ołtarz i ambona są wyjątkowo piękne. W katedrze było pusto. Oprócz nas tylko sprzątaczki i jedna rodzina indiańska. Zatem – nic na pokaz. Mogliśmy po raz pierwszy zobaczyć słynną ofiarę z coca-coli. Rodzina indiańska modliła się głośnym, bardzo monotonnym śpiewem przed bocznym ołtarzem. Obok nich, ofiara, czyli butelka coli i jajka (o bardzo białych skorupkach). Przed głównym ołtarzem stało mnóstwo palących się świec w szklaneczkach. Sprzatączki zwróciły nam uwagę, że Indianie (i nie tylko, one same też przyznały się do stosowania tej kuracji) smarują się woskiem z tych świec, co ma ich leczyć. Potem przeszliśmy do, uchodzącego za najpiękniejszy w mieście, kościoła Santo Domingo. Kościół i przyległy klasztor powstawały w latach 1547-60, a barokowa fasada została dodana w XVIIw. Wyróżnia się na niej dwugłowy orzeł Habsburgów, wykonana jest z różowawego kamienia (nocą miała być pięknie podświetlona wg obietnic Pascala, ale niestety). Wnętrze – barokowe, bardzo ozobne i złocone, misternie rzeźbiona ambona wykonana jest z jednego kloca drewna! W byłym klasztorze znajduje się „Dom Tkaczy”, czyli wystawa i zarazem sklep (ceny-księżycowe) z rękodziełem licznych plemion indiańskich z okolic. Wokół kościoła jest bardzo kolorowy targ z tymi samymi towarami, ale po znacznie bardziej przystępnych cenach. Bardziej na północ znajduje się kolejny targ, tym razem już nie tylko dla turystów – Mercado Municipal, ...

Strona:  1  2  3  4  5  6  7  8  9  10  11  12  13  14  15  16  17  [18]  19  20  21  22  23  24  25  26  27  28  29  30  31  32  33  34  35  36  37  38  39
Oceń ten artykuł:

Dodaj komentarz >>


Meksyk, 22.02 - 15.03.2002 Meksyk, 22.02 - 15.03.2002 Meksyk, 22.02 - 15.03.2002 Meksyk, 22.02 - 15.03.2002
Zobacz zdjęcia: Meksyk

Meksyk - wybierz obszar, który cię interesuje:

 Meksyk - relacje i reportaże Zobacz zdjęcia: Meksyk - filmy z wakacji Meksyk - porady i wskazówki Zadaj pytanie na temat tego kraju
Meksyk - szczepienia, porady zdrowotne Meksyk - kuchnia, potrawy, alkohole Meksyk - kultura, obyczaje, zabytki  FajnaOferta - wycieczki, last minute Meksyk - pogoda, temperatura, klimat



Odyssei Forum Podrnika






Kraj/region: Transport: Rodzaj wyjazdu: Wyjazd od: Wyjazd od:




Jeżeli chcesz otrzymywać nasz Newsletter, wpisz swój adres:
Odyseusz 2007 Mongolia

Społeczność Odyssei.com
Zobacz, kto był już w tym kraju










  + Przyłącz się do naszej społeczności
  Odyssei.com forum - ostatnie posty

   Odyssei.com Forum podróżnika

  Wątpliwości? Zapytaj specjalistę!
  » Meksyk

   Zostań doradcą!

  Państwa, o których mowa w artykule
  » Meksyk