Stambuł załozono w VIIw p.n.e. (wg legendy uczynił to Grek Byzas dokładnie w 667r p.n.e.), w miejscu o naturalnym obronnym charakterze, z którego można było kontrolować szlaki handlowe wzdłuż Bosforu. Przez 16 stuleci był wspaniałą stolicą imperiów, najpierw cesarzy bizantyjskich, a potem sułtanów osmańskich. W 324r Konstantyn I Wielki został jedynym władcą Cesarstwa Rzymskiego. Jedną z jego pierwszych decyzji było przeniesienie stolicy Cesarstwa z Rzymu do Bizancjum. Miasto Konstantyna, choć oficjalnie zwane Nowym Rzymem, stało się powszechnie znane jako Konstantynopol. Konstantyn odegrał także ogromną rolę w szerzeniu chrześcijaństwa. Obecnie religia ta zajmuje w Turcji skromniutką rolę, większość bizantyjskich kościołów przekształcono w meczety (zrobiono tak ze wszystkimi, które nie chciały się poddać osmańskim najeźdźcom, a takich była większość). Turcy pamiętają jednak, że są dziedzicami Grecji, Rzymu, Bizancjum i Imperium Osmańskiego.
Stambuł, 26.04 - 1.05.2002

Brzoz2005-08-12 13:09:43
Wyświetlono razy (ostatnio: )
Ocena 3.67 z 5.00. 3 głosów oddanych
62m). Na wieżę można wjechać szybką windą a widoki są naprawdę wspaniałe. Widać całe miasto, jego czerwono-dachowkowe dachy, wszystkie ważniejsze meczety, Bosfor i jego mosty, oraz azjatycką stronę Stambułu). Po Istiklal Cadesi jeździ turystyczny tramwaj z przełomu XIX i XX w. My trafiliśmy raz na pochód dziecięcy wzdłuż Istiklal Cadesi (1-szo Majowy ? choć był 28.04). Większość dzieci ubrana była w dawne, tradycyjne stroje tureckie: dziewczynki w szarawarach, chustach, wygladały tak jak wyobrażamy sobie branki w seraju. Istiklal Cadesi prowadzi na plac Taksim. Na placu dominuje pomnik Republiki i Niepodległości (z Ataturkiem na czele). Plac ten jest także chyba miejscem działaności różnych wywrotowców (np. zwolenników pochodów pierwszo majowych), a także Kurdów. Często na budynkach przy placu stoją snajperzy, a wokół pomnika roi się od policji i wojska. Prawdopodobnie wszelkie próby gromadzenia się są tłumione w zarodku, gdyż żadnych demonstrantów nie wiedzieliśmy. Turcja jest państwem policyjnym, to się czuje. Po ulicach chodzi i jeździ dużo policyjnych patroli, w wejściach do głównych zabytków i centrów handlowych są kontrole i wykrywacze metali (przechodzą przez nie jednak tylko autochtoni, nas nikt nie zaczepiał). Natomiast wydaje się nam, że przynajmniej Stambuł jest bardzo bezpiecznym miastem. My szwendaliśmy się po prawdziwych slumsach – dzielnicach strasznej biedy (rozpadające się, ale zamieszkane drewniane domy) i nigdzie nie spotkaliśmy żadnego wrogiego, pożądliwego czy agresywnego spojrzenia. Jeśli już to tylko ciekawość należną dziwakom.
Z placu Taksim warto udać się w dwóch kierunkach. Na północ biegnie bardzo szeroka i ruchliwa Aleja Republiki, przy której skupiają się liczne banki, biura lotnicze i podróżnicze, restauracje, drogie hotele (np. Hilton czy Divan). Jest tu też stacja nowoczesnego, choć słabo rozwiniętego metra (stacje czyściutkie, ładnie
...
Zobacz zdjęcia:
Turcja
Turcja - wybierz obszar, który cię interesuje:

Zaloguj się
Przyłącz się do społeczności miłośników podróży
Twój profil
Wyloguj




























