English  |
Odyssei.com - strona głównaOdyssei ZDROWIEOdyssei POGODAOdyssei KUCHNIE ŚWIATAOdyssei KULTURA ŚWIATAOdyssei KOCHAM GÓRYOdyssei GMINY POLSKIEOdyssei VIDEOOdyssei WYCIECZKIOdyssei Tanie LatanieOdyssei PRACA ZA GRANICĄOdyssei FORUM
Odyssei.com - strona główna
Szukaj


Strona główna » Włochy » Rzym, 21.03 - 24.03.2003

Tym razem mój opis jest dla naprawdę wytrwałych. Choć w Rzymie byliśmy niecałe 4 dni relacja jest bardzo długa, gdyż to naprawdę niezwykłe miasto. Pełne zabytków, z których najbardziej charakterystyczne to kościoły, fontanny i schody, aaa i jeszcze starożytne ruiny (mnóstwo!). Roi się tu od turystów – prawie każdy napotkany rzymianin trzyma w garści mapę sugerującą, że Rzymianinem nie jest. Na lotnisku Fiumiccino wylądowaliśmy ok.16-ej i bez żadnych wzmocnionych kontroli (które bardzo utrudniały nam życie na Okęciu) pojechaliśmy pociągiem (prawie 9€) do miasta. Podczas jazdy (ok. 25km) naszą uwagę zwróciły tęczowe flagi z napisem PACE zwieszające się z wielu balkonów mijanych blokowisk. Flagi takie, licznie sprzedawane, licznie noszone przez przechodniów, a także używane do machania w Watykanie podczas niedzielnego nabożeństwa z udziałem Papieża, widzieliśmy później ciągle w czasie naszego pobytu. Odebraliśmy je jako wyraz protestu Rzymian przeciwko wojnie w Iraku. Hotel Kristi okazał się całkiem przyjazny, położony dość blisko głównego dworca Rzymu – Termini. Zaraz po „zameldowaniu się” wyruszyliśmy w miasto.

Rzym, 21.03 - 24.03.2003

Wycieczki, Zwiedzanie ...
Zapalony wędrowiecZapalony wędrowiec Brzoz
2005-08-12 13:01:29
Wyświetlono razy (ostatnio: ) Rating 5/5Ocena 5.00 z 5.00. 1 głosów oddanych

Europy do Muzeów Watykańskich zaskoczyła nas (ok 1,5km!!). Na szczęście przesuwała się szybko (zdaniem Pascala dziennie przez Kaplicę Sykstyńską przewija się 15 -20 tys. osób). Organizacja wewnątrz muzeów jest fatalna. Pomimo wysokiej opłaty (10€) nie otrzymuje się żadnego (!!) planu żadnej z galerii. Chodząc wśród gigantycznych tłumów (dozwolony ruch tylko w jedną stronę) nie wiedzieliśmy dokąd zmierzamy ani gdzie jest wyjście. W muzeach dominują starożytne posągi, rzeźby (egipskie, etruskie, greckie i rzymskie, uwagę zwraca znana Grupa Laokoona) oraz renesansowe naścienne obrazy włoskich mistrzów. Przychodzi się tu jednak głównie dla Kaplicy Sykstyńskiej, wielkiej budowli wzniesionej w latach 1473-81 dla papieża Sykstusa IV i od tego czasu pełniącej funkcję prywatnej kaplicy Ojca Świętego, w którym również odbywają się konklawe. Malowidła na ścianach i suficie są największym zaplanowanym i wykonanym przez jednego człowieka – Michała Anioła. Nie chciał on wcale przyjąć zlecenia (od Julisza II), gdyż wolał zajmować się grobowcem papieża (jako rzeźbiarz). Jego freski na suficie (1508-12) przedstawiają sceny ze Starego Testamentu (m.in. stworzenie Adama i Ewy, wygnanie z raju, potop i in) oraz postacie zeń. Fresk Sąd Ostateczny na ścianie ołtarzowej (1535-41) uważany jest za arcydzieło (zlecony już przez Pawła III), przedstawia dusze zmarłych wznoszące się ku zagniewanemu Bogu. Nagość ciał w komnatach papieskich wywołała zgorszenie, a później nawet domalowano okrycia. Podczas niedawno prowadzonych prac konserwatorskich (ponownie Japończycy) postacie te ponownie „rozebrano”. Freski na ścianach bocznych (1481-2r, dzieła innych malarzy) to serie scen z życia Mojżesza (z prawej) i Jezusa (z lewej). Całość jest bardzo barwna, dynamiczna i monumentalna, zapadająca w pamięć. Nie można robić zdjęć (zakaz ten bywa często naruszany) ani rozmawiać (zawsze naruszany). Zobaczyliśmy też 3 sale malowane przez Rafaela (tzw. Stanze Rafaela) oraz już na dziedzińcu nowoczesną rzeźbę w kształcie złotej kuli, rozprutej czymś w rodzaju suwaka oraz wielką szyszkę z brązu, która pochodzi ze starożytnej rzymskiej fontanny. Z muzeów wyszliśmy spiralną rampą Giuseppe Momo z 1932r. Po pysznych lodach pojechaliśmy na dworzec Termini, skąd zrobiliśmy króciutką wycieczkę do pobliskiego parku Wiktora Emanuela II (bardzo zaśmiecony, arabski, ale z pięknymi starożytnymi ruinami czegoś nie podpisanego), a potem pociągiem na lotnisko.
Rzym (szczególnie w pięknym słońcu) bardzo się nam podobał, atmosfera przyjazna, korki na ulicach wcale nie takie duże (dominują małe samochody, najwięcej jest Mercedesów Smart, które często parkują prostopadle do krawężnika), mnóstwo fascynujących obiektów do zwiedzania. Wrzuciliśmy pieniążki do fontanny di Trevi aby tu jeszcze powrócić....

Strona:  1  2  3  4  5  6  7  8  9  10  11  12  [13]
Oceń ten artykuł:

Dodaj komentarz >>


Rzym, 21.03 - 24.03.2003 Rzym, 21.03 - 24.03.2003 Rzym, 21.03 - 24.03.2003
Zobacz zdjęcia: Włochy

Włochy - wybierz obszar, który cię interesuje:

 Włochy - relacje i reportaże Zobacz zdjęcia: Włochy - filmy z wakacji Włochy - porady i wskazówki Zadaj pytanie na temat tego kraju
Włochy - szczepienia, porady zdrowotne Włochy - kuchnia, potrawy, alkohole Włochy - kultura, obyczaje, zabytki  FajnaOferta - wycieczki, last minute Włochy - pogoda, temperatura, klimat



Odyssei Forum Podrnika






Kraj/region: Transport: Rodzaj wyjazdu: Wyjazd od: Wyjazd od:




Jeżeli chcesz otrzymywać nasz Newsletter, wpisz swój adres:
Odyseusz 2007 Mongolia

Społeczność Odyssei.com
Zobacz, kto był już w tym kraju










  + Przyłącz się do naszej społeczności
  Odyssei.com forum - ostatnie posty

   Odyssei.com Forum podróżnika

  Wątpliwości? Zapytaj specjalistę!
  » Włochy

   Zostań doradcą!

  Państwa, o których mowa w artykule
  » Włochy