Odprawa graniczna w Ogrodnikach przebiegała według zasady „spiesz się powoli”. Choć naszym zdaniem nie było żadnych ku temu powodów samochody stały przed celnikami i czekały nie wiadomo na co.
Litwa i Łotwa, 9.08 - 14.08.2003

Brzoz2005-08-12 12:56:00
Wyświetlono razy (ostatnio: )
Ocena 3.00 z 5.00. 4 głosów oddanych
nad ujściem Dźwiny, rzeka jest tu więc bardzo szeroka, zbudowano ogromny port. Trafiliśmy na regaty żaglowców i związaną z tym możliwość zwiedzenia okrętów, parady ich marynarzy oraz festyn tańców łotewskich. Nieco na obrzeżach miasta (w którym podobnie jak w Wilnie nie ma szklanych wysokościowców) położony jest monstrualny choć nieco mniejszy od naszego Pałac Kultury (Akademia Nauk), oraz liczne hale handlowe. Hale te to jakby kilkanaście powiększonych warszawskich Hal Mirowskich, bardzo „ubranżowionych”. W jednej sprzedaje się tylko ryby, w innej tylko mięsa, tylko nabiał itp. W halach tych ceny trochę niższe niż w Polsce, w pozostałych miejscach w Rydze raczej drożej (zarówno żywność jak i AGD). Na Starówce życie tętni do późna, otwarte są liczne kawiarnie, restauracje, na ulicach działają „cudacy” (brak ich w Wilnie), w mieście jest b dużo zieleni, która często psuła nam dobre ujęcia prześlicznych budynków. Chodzenie po Rydze, ze względu na urodę jej zabudowy jest dużą przyjemnością.
Aby jednak zobaczyć coś więcej niż tylko stolicę pojechaliśmy kolejką (chcąc uniknąć przejazdu w zakorkowanym mieście) do nadmorskiego kurortu zwanego Jurmałą. Jurmała (czyli morski brzeg) to kilkanaście małych letnisk połączonych w jedną dopiero w 1959r. My wybraliśmy Majori (jako największe i centralne), położone między Bałtykiem a rozlewami rzeki Lielupy. Okazało się ono malutkim miastem, z drewnianą zabudową i usklepowionym deptakiem bardzo przypominającą polskie „kurorty”. Plaża wąska, choć czysta, z prysznicami i WC. Na Łotwie naszym językiem był już angielski, ale i tu często słyszeliśmy polską mowę. Drugą noc w Rydze spędziliśmy w droższym, choć bardziej śródmiejsko położonym hotelu (w robotniczym nie było miejsc) i rano, unikając powszechnego płacenia za parking pojechaliśmy z powrotem na Litwę.
Trochę przypadkowo trafiliśmy na Górę
...
Zobacz zdjęcia:
Łotwa
,
Litwa
Łotwa - wybierz obszar, który cię interesuje:














































li, 2006-04-21 11:23:09