Dolecieliśmy do Accry środową nocą. Lotnisko w strefie przylotów wygląda b mizernie (po za 1 kantorem brak czegokolwiek: sklepu, kiosku - zupełnie pusto). Taksówkarze opadli nas natychmiast, nie mieliśmy zbyt dużo możliwości – ze względu na porę trzeba było szybko dostać się do hotelu (St. George’s za 207 tys Cedi za pokój z łazienką, wodą, tv i AC; 1 US$ = 9tys C).
Ghana, Togo 9.02. - 26.02.2005

Brzoz2005-08-12 12:35:02
Wyświetlono razy (ostatnio: )
Ocena 3.33 z 5.00. 3 głosów oddanych
taksówek, większość ulic nie brukowana dostarcza sporą porcję kurzu. Togo jest francusko języczne. Wyraźnie widać wpływy francuskie, kraj jest wciąż w dużym stopniu uzależniony od Francji zarówno politycznie jak gospodarczo (we Francji drukuje się walutę CFA).
Środa, 23.02. Na śniadanie zjedliśmy bagietki z mlekiem (b drogi produkt importowany- 850CFA) oraz charakerystyczny kleik-kisiel ze sfrementowanej białej kukurydzy (kwaskowy, b smaczny). Potem poszliśmy do Muzeum Narodowego (po 1000CFA za wstęp) – 2 skromiutkie salki, w których jest trochę skorup i figurek – porażka! Stąd zaś na market i na plażę. Na plaży pod palmami wypoczywają mieszkańcy miasta racząc się pysznymi kanapkami: bagietka z pastą z avocado z pomidorami i cebulą za jedyne 200-300CFA. Przeszliśmy w stronę granicy lawirując między łodziami i kobietami sprawiajacymi świeżo złowione ryby (jak zwykle dużo uśmiechów i pozdrowień). Przyczepił się też do nas jakiś oślizgły typ i zaczął za nami łazić. Zanim zdołaliśmy się go skutecznie pozbyć (metodą odwracania się i pokazywania go palcem) spotkaliśmy turystę z plecakiem…– Remigiusza Mielcarka. Jak się okazało super-podróżnika i pisarza w jednej osobie (fascynująca postać, dla mnie najciekawsze zdarzenie w Togo). Razem powłóczyliśmy się trochę po mieście, wypiliśmy tutejsze piwo (500CFA/0,7L) i sporo pogadaliśmy o podróżach i przygodach Remiego.
W czwartek zaraz po śniadaniu (makaron z fasolą i warzywami za 300CFA) pomaszerowaliśmy do granicy. Tym razem odprawy przebiegły b sprawnie (zażądano tylko żółtych książeczek szczepień), wopista w Togo chciał wpisać nasze nazwiska do ogromnej księgi, ale chyba przeraziło go ich brzmienie i zrezygnował. Przedarliśmy się przez chmary taksiarzy oferujących kurs do Accry decydując się na autobus STC (jednak luźniejszy i wygodniejszy na wyboistej drodze). Niestety, autobusem jechało
...
Zobacz zdjęcia:
Togo
,
Ghana
Togo - wybierz obszar, który cię interesuje:

Zaloguj się
Przyłącz się do społeczności miłośników podróży
Twój profil
Wyloguj


















