Pierwsze kroki w Moskwie skierowaliśmy, jak chyba wszyscy Polacy, do kościoła katolickiego na Malej Gruzińskiej, gdzie zostawiliśmy rzeczy, i po mszy udaliśmy się "na miasto". W okolicach Placu Czerwonego, postanowiliśmy się pierwszy raz podzielić, i chyba był to dobry pomysł - każdy zwiedził to co chciał lub to czego jeszcze nie widział. Ja obejrzałam kolejno Kreml, Arbat, Plac Czerwony i cerkiew św. Wasyla Błogosławionego. Zafascynował mnie "bociani krok" żołnierzy stojących przy Grobie Nieznanego Żołnierza, więc zaliczyłam kilka zmian wart. Niestety nie udało mi się zwiedzić mauzoleum mistrza Lenina, ponieważ akurat w tym dniu było nieczynne.
[Rosja 2001 / 5] Moskwa i powrót do Polski

Olgami2005-08-12 11:20:51
Wyświetlono razy (ostatnio: )
Wieczorem z dworca białoruskiego odjechaliśmy do Brześcia, gdzie przybyliśmy około południa dnia następnego.
Ostatnią niemiłą przygodą, jak przewidywaliśmy, mogła być odprawa graniczna. Jacek upchał do worków na śmieci te wszystkie rogi, maski gazowe, skóry z renifera i papucie. Aż dziw bierze, że nikogo nie zainteresowało co on tam przewozi? Niemniej jednak po minięciu Bugu byliśmy już w Polsce.
Niestety w momencie, gdy wydawało się, że jesteśmy już w domu i możemy się wyluzować, w pociągu z Warszawy do Krakowa spotkała nas najbardziej niemiła przygoda w czasie wycieczki. Mianowicie do przedziału, w którym spałam ja i Gośka wszedł złodziej i ukradł Gośki aparat, obiektyw i część naszych zdjęć.
Oczywiście zgłosiliśmy to kierowniczce pociągu oraz na policji w Krakowie, ale nie przyniosło to żadnego efektu. Może nie powinnam wyciągać zbyt pochopnych wniosków, ale wydaje mi się że współpraca złodziei z konduktorami i pracownikami kolei układa się jak najlepiej. W tym samym pociągu, w czasie tych wakacji, okradziono troje moich znajomych (każdy z nich jechał niezależnie). Przykre jest bardzo, że po powrocie z kraju, który większość z Polaków uważa za niebezpieczny i barbarzyński, okradają nas właśnie rodacy.
Zobacz zdjęcia:
Rosja
Rosja - wybierz obszar, który cię interesuje:

Zaloguj się
Przyłącz się do społeczności miłośników podróży
Twój profil
Wyloguj



























