• Relacji z podrózy: 17305
  • Zdjęć: 122762
  • Podróżników: 28277
  • Porad: 18790
  • Postów: 112497
  • Tematów: 10278

[Rosja 2001 / 2] Słoneczna Workuta

olgami Wyświetlono: 1615 razy 2005-08-12 11:13:03
  Ocena:3.19 (36 głosów)


Pełni wrażeń po trzech dniach spędzonych Petersburgu, ale również zmęczeni jego hałasem, ruchem i upałem z przyjemnością wsiedliśmy do pociągu, który miał po 45 godzinach jazdy zawieˇć nas do drugiego etapu naszej podróży, do Workuty.<br />Z bliżej nam nieznanych powodów Jacek upatrzył sobie właśnie "słoneczna Workutę" za cel naszej wyprawy. Do końca wyprawy mieliśmy niejakie problemy z wytłumaczeniem Rosjanom, dlaczego akurat tam się udaliśmy.<br />Tak więc, po dwu dniach jazdy, rano we środę, wysiedliśmy na dworcu w Workucie. Od razu pojęliśmy zdziwienie ludzi celem naszej podróży. Pomimo początku lipca, było szaro i ZIMNO, około 2C. Postanowiliśmy (czytaj Jacek) spędzić tutaj kilka dni.
W stowarzyszeniu "Memoriał", które zrzesza byłych łagierników, gdzie udaliśmy się pierwszego dnia, zaczęliśmy wyczuwać atmosferę miasta. Większość starszych mieszkańców Workuty to byli zesłańcy, ale nie ci którzy zostali tu w latach 30-tych, czy tez po wojnie zesłani, ale ci którzy byli zesłani w inne rejony Rosji, a po śmierci Stalina wracali do swoich domów, na Ukrainie, Białorusi i zastawali po swoich dawnych domach i wsiach tylko kołchozy. Wtedy to właśnie władza radziecka dawała im możliwość pracy w między innymi w Workucie, zapewniała mieszkanie. Ludzie ci po kilku lub czasem nawet kilkunastu latach katorgi najczęściej godzili się na ponowne, tym razem już dobrowolne zesłanie za krąg polarny, gdzie przez kilka miesięcy w roku nie gości słońce, gdzie w zimie temperatura dochodzi o -50C, a lata są wprawdzie jasne, ale rzadko kiedy temperatura osiąga 20C. Również do niedawna, każdy kto zgodził się tutaj przenieść i przepracować 25 lat może liczyć na darmowe mieszkanie w dowolnie wybranej części Rosji.

W Memoriale poznaliśmy panią Jewgieniję Chajdarową, Polkę która przed wojną mieszkała w okolicach Grodna. Historia jej życia była równie niesamowita, jak większości mieszkańców tego miasta. Wakacje w 1939 roku jej dwie siostry spędzały u ciotki w okolicach Wrocławia, natomiast ona z matką zostały w domu. Dlatego też po wybuchu wojny zostały rozdzielone i do dzisiaj ona mieszka w Rosji, jej siostry zaś w Polsce. U tej to bardzo miłej pani spędziliśmy kilka dni, oprowadzała nas po mieście, opowiadała jego krótką historię.
Codziennie z panią Chajdarową udawaliśmy się w inne rejony miasta. Generalnie miasto wygląda bardzo przygnębiająco. Dzielnice stare już niezamieszkałe, pozostawia się same sobie, nikt nie sprząta gruzu, śmieci i ruin, po prostu buduje się nowe bloki, do których przeprowadza się ludzi, a tamte pozostawia się same sobie, licząc na to, że po kilku latach i tak wchłonie je tundra.Przed pomnikiem Lenina

Najstarsza część miasta - Rudnik, powstał w 1932 roku, gdy odkryto tutaj pierwsze pokłady węgla kamiennego. Węgiel leży tutaj tak płytko, że gdyby nie wieczna zmarzlina, to wszystkie kopalnie mogłyby być odkrywkowe. Wieczne zmarzlina sięga od kilku metrów w głąb ziemi, dlatego też wszystkie domy budowane są na palach wbijanych na 25 metrów w ziemię. Nawet pomnik w kształcie krzyża poświęcony polskim zesłańcom o wysokości ok. 10 metrów, wybudowany w 1998 roku, dwa razy tyle wkopany jest w ziemię.

Trzy wieczory spędziliśmy w pracowni Witalija Kroszyna, głównego architekta Workuty, malarza i rzeˇbiarza, człowieka nieprzeciętnego, który z niewyczerpanym zapałem opowiadał nam historię tego miejsca, łagrów, zesłańców, kopalń a także o pięknie Uralu.
Strona:  1, 2, 3


Oceń relację  


Dodaj nowy komentarz
Twoje imię:
Treść komentarza:

Wpisz wynik działania z obrazka:

Komentarze

  • laura / 2006-01-23
    własnie sie urodziłam na Workucie,i popieram takie wyprawy,sama gdybym nie była CHORA CHCIAłABYM ZOBACZYĆ jak to miasto wygląda-znam tylko z opowiesci
RosjaWybierz obszar który Cię interesuje

RosjaChcesz wiedzieć więcej?
Zadaj Pytanie
Wybierz obszar który Cię interesujeZobacz, kto był w tym kraju