• Relacji z podrózy: 17305
  • Zdjęć: 122762
  • Podróżników: 28284
  • Porad: 18790
  • Postów: 112579
  • Tematów: 10281

Wokół Bałtyku

henq Wyświetlono: 2173 razy 2005-08-11 21:31:53
  Ocena:2.94 (189 głosów)


W tegorocznej podróży wokół Bałtyku celem głównym było poznanie trzech skandynawskich stolic: Helsinek, Sztokholmu i Kopenhagi oraz fińskich parków narodowych Oulanka i Urho Kekkonena( lub inaczej Urho Kekkosen kansallispuisto). Wycieczka trwała 22 dni (27.VI – 18.VII.2005). Koszt całkowity – 5274 zł, w tym benzyna 1760 , noclegi –1270, prom Tallinn-Helsinki - 394, mosty – 249. Reszta to różne wstępy, przejazdy metrem, żywność. Przed wyjazdem zakupiliśmy zapas jedzenia za około 500 zł, co wystarczyło. Dokupywaliśmy głównie pieczywo, owoce, warzywa, margarynę itp. Gdyby żywić się na miejscu trzeba przeznaczyć przynajmniej 50 € na osobę dziennie.


Helsinki.



Wyruszyliśmy z Ełku około 5:30. W Tallinie byliśmy trochę po trzeciej(uwaga: zmiana czasu – w Estonii już była 4 po południu). Jazda przez Litwę, Łotwę i Estonię jest bezproblemowa, drogi dobre (łotewskie jeszcze nie bardzo). Na Łotwie też najwięcej policji drogowej. Trasa jeść dość monotonna: lasy, łąki, lasy, czasem jakieś zabudowania. Większe miasta mają obwodnice.


W Tallinie upłynęło trochę czasu zanim znaleźliśmy właściwy terminal. Terminale A, B ,C leżą po tej samej stronie kanału portowego, natomiast D leży po drugiej. Okazało się ,że trzeba jechać uliczką z zakazem wjazdu i jakąś informacją po estońsku. Szybko kupiłem bilety na Autoexpress Tallink na 18:00 i w Helsinkach byliśmy już o 19:40 , dwa razy szybciej niż linia Vikingline.


Po zjechaniu z promu szukamy informacji o kempingu. Nie ma. Wiemy, że trzeba jechać na wschód. Zapytany Fin miał kłopoty ze wskazaniem drogi, ale przynajmniej wskazał dzielnicę – Itakeskus (keskus – centrum). To już było na drogowskazach. W Itakeskus pojawiły się znaki kempingu i o 20:30 mieliśmy już postawiony namiot.


Kemping Rastila znajduje się 150 m od stacji metra o tej samej nazwie. Koszt 14 € za dobę + 6 € za znaczek na naszej Camping Card Scandinavia. Posiadanie tej karty w Finlandii to 1-2 € za dobę mniej. W Szwecji i Danii ułatwia ona zameldowanie, ale zniżki dawać nie chcą. Internet kosztuje to 3€ za pół godziny.


Z dwu dni zaplanowanych na Helsinki pierwszy przeznaczyliśmy na odpoczynek po podróży i szwendanie się po dzielnicy w pobliżu kempingu, po ścieżkach spacerowych w pobliskim parku, podglądaniu Finów i ich fińskich domków. Czysto, schludnie, dużo kwiatów. Pogoda zmienna z licznymi przelotnymi opadami.


Na drugi dzień pogoda jeszcze gorsza – pełne zachmurzenie i przelotny deszcz. Jedziemy metrem do centrum (2 €), zwiedzamy Plac Senacki i Katedrę Luterańską, Kuupatori, Katajanokkę i Sobór Uspienski, Muzeum Narodowe (darmowy internet!) i okolice. Najważniejszy eksponat w muzeum to tron cara Aleksandra II. Ma on również pomnik na placu senackim. Mapy kupujemy w maleńkiej księgarni na rogu Placu Senackiego i Unioninkatu. To najważniejszy punkt pobytu w Helsinkach.



Juuma.



Kolejny dzień to przejazd do Kuusamo i dalej. 100 km za Helsinkami ustępują chmury i zaczyna się poprawiać pogoda. Jedziemy świetną, zbudowaną przy wsparciu Unii, drogą Via Karelia. Nie przekraczam 110 km/h (bo tyle wolno) i nikt mnie przez cały dzień nie wyprzedza.
Strona:  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9


Oceń relację  


Dodaj nowy komentarz
Twoje imię:
Treść komentarza:

Wpisz wynik działania z obrazka:

Komentarze

  • darek / 2006-05-21
    fajny i konkretny opis.zamierzam jechac do finlandii ale obawialem sie promu. A teraz juz bez obaw
SzwecjaWybierz obszar który Cię interesuje

SzwecjaChcesz wiedzieć więcej?
Zadaj Pytanie
Wybierz obszar który Cię interesujeZobacz, kto był w tym kraju