Podobno można tu znaleźć najpiękniejsze na świecie szmaragdy i rubiny, wypić najbardziej aromatyczną herbatę i zjeść najsłodsze ananasy. Dla mnie największym skarbem Sri Lanki jest roślinność – buchająca przeróżnymi odcieniami zieleni, radująca oczy całą paletą kolorów wonnych kwiatów. Sri Lanka to jeden wielki, cudowny ogród.
Kraj jak ogród



Podrozniczkaaaa2005-07-14 20:07:08
Wyświetlono razy (ostatnio: )
Gdy lądujemy na Cejlonie, zwanym od 31 lat Sri Lanką, jest jeszcze noc. Czterogodzinna różnica czasu między Polską a Sri Lanką nie jest może zbyt męcząca, ale kilkunastogodzinna podróż robi swoje. Zasypiam jak kamień na kilka godzin. Gdy się budzę, jest południe. Odsłaniam zasłony i patrzę na otoczenie hotelu jak urzeczona. Mnóstwo bajecznie kwitnących krzewów, palmy z pióropuszami gałęzi, a na horyzoncie ocean. Jestem w Kolombo – stolicy kraju.
Nasz cejloński przewodnik, Lesli, opowiada o swoim kraju, jego historii i religiach. Dowiadujemy się, że pierwsi przybyli tu, w V wieku p.n.e. mieszkańcy subkontynentu indyjskiego. W okresie odkryć geograficznych na wyspę trafili Portugalczycy, potem rządy sprawowali Holendrzy i Anglicy. W 1948 roku proklamowano niepodległość Cejlonu, a w 1972 roku nowa konstytucja zmieniła jego nazwę na Sri Lanka. Prawie 70 procent ludności to buddyści, 15 procent – hinduiści, a reszta wyznaje islam i wiarę katolicką.
Słonie chłodzą się w rzeceWędrujemy po Kolombo, po niezwykle kolorowych i hałaśliwych ulicach, na których królują motorowe riksze zwane tuk-tukami. Oglądamy świątynie buddyjskie, hinduskie, muzułmańskie i chrześcijańskie i czym prędzej uciekamy do miejsc znacznie cichszych i spokojniejszych.
-Jutro musimy wcześnie wstać, by zdążyć na karmienie słoni – zapowiada Lesli. Karmienie słoni? Nie bardzo to sobie wyobrażam, ale włączam alarm w budziku.
Jedziemy do Pinnawela, gdzie znajduje się sierociniec dla słoni. Moim towarzyszom droga się dłuży, zasypiają. Ja nie mogę ani na chwilę zamknąć oczu. Jak tu spać, gdy mijamy kolorowe wioski z niewielkimi domami tonącymi w kwiatach, ogromne drzewa chlebowe, akacje, sady papai, mango, bananowce, plantacje ananasów czy ryżu.
Karmienie słoni z uwaga oglądają dzieciakiDocieramy do wioski, w której schronienie znalazły małe słoniątka porzucone
...
Zobacz zdjęcia:
Mauritius
Mauritius - wybierz obszar, który cię interesuje:

Zaloguj się
Przyłącz się do społeczności miłośników podróży
Twój profil
Wyloguj























