Malownicze zatoki, kwitnące kwiaty, buchająca zewsząd zieleń, góry schodzące wprost do morza, czerwone dachy domów, małe kościoły to Korsyka - najbardziej chyba zielona z wysp Morza Śródziemnego. Francuzi nazywają ją "Piękną Wyspą". I mają rację. Każdy jej skrawek zasługuje na takie miano.
Korsyka - wyspa piękna



Podrozniczkaaaa2005-07-14 20:04:35
Wyświetlono razy (ostatnio: )
Ocena 3.00 z 5.00. 4 głosów oddanych
były dla mnie maleńkie miasteczka ukryte pomiędzy morzem a górami. Aby do nich dotrzeć, trzeba niejednokrotnie pokonać dziesiątki kilometrów serpentynowej trasy. Z okien autobusu można obserwować pojawiające się, to znowu znikające za wzgórzami wioski, miasteczka, polany, doliny, zatoki i turkusowe morze, czy maleńkie jeziorka.
Takim miejscem jest na przykład liczące niewiele ponad dwa tysiące mieszkańców Ille Rousse. Tu życie toczy się bardzo spokojnie. Każdego ranka do jednej z licznych kawiarni w centrum przychodzą mieszkańcy, by wypić małą czarną i poczytać gazetę, jednocześnie wymieniając poglądy na temat polityki czy zwyczajnie plotkując. W samym środku centralnego placu góruje pomnik Pascala Paoli, który założył miasto w 1758 roku. Oczywiście, jak przystało na miejscowość nadmorską, znajduje się tu baszta oraz latarnia morska, z której roztacza się widok na pobliskie wysepki.
Kilkadziesiąt kilometrów od Ille Rousse, wciśnięta pomiędzy potężne, czerwone, granitowe skały, zachwyca swym urokiem osada Porto. Miejsce to upodobali sobie szczególnie właściciele jachtów, którzy niedaleko mają swoją przystań. Krótki szlak z drogi, przy której znajduje się mnóstwo hotelików i restauracji, prowadzi do wieży genueńskiej, z której można oglądać całą okolicę. Piasek plaży jest tu gruby i szary, ale urok miejsca rekompensuje wszystko. Niedaleko małego portu rosną setki eukaliptusów tworzących uroczy gaj.
Najsłynniejszymi drzewami Korsyki nie są jednak eukaliptusy lecz kasztanowce. Z jego owoców kiedyś przygotowywano większość posiłków - od chleba, po zupy, sosy i ciastka. Obecnie mączki kasztanowej używa się jedynie do wypieku ciastek. Karmi się też nią świnie, które, ponoć właśnie dlatego, słyną z wyśmienitego mięsa.
W mniejszych miasteczkach mieszkańcy kultywują dawne tradycje, są bardzo pobożni, wspólnie obchodzą duże święta. W Sartene na przykład, w przeddzień Wielkiego Piątku, odprawiany jest stary rytuał zwany Procession du Catenacciu. W tej barwnej inscenizacji Męki Pańskiej, skuty w łańcuchy bosy pokutnik ubrany w czerwoną szatę i kaptur, z ciężkim łańcuchem przykutym do nogi, dźwiga przez miasto olbrzymi krzyż. Za nim idzie procesja innych pokutników, duchowieństwo i miejscowi notable. Wśród dźwięku uderzającego o bruk łańcucha, podekscytowani, choć skupieni ludzie przypatrują się widowisku. Oczywiście, wszystkich najbardziej interesuje osoba niosąca krzyż, wybrana przez proboszcza spośród wiernych pragnących odpokutować za ciężkie grzechy.
Ela, 2005-11-06 22:39:10
Zobacz zdjęcia:
Włochy
Włochy - wybierz obszar, który cię interesuje:














































fufi, 2006-04-14 19:20:43