Z głośników cicho sączy się delikatna muzyka. Wśród utworów rozpoznaję angielską wersję kolędy “Cicha noc” oraz inne świąteczne piosenki. Na choinkach skrzą się kolorowe Mikołaje, małpki w czerwonych czapkach, przepastne kolorowe buty na prezenty. Zielone girlandy zdobią drzwi, lustra, ściany. Jest prawie jak w Polsce. Prawie, bo ludzie po ulicach chodzą w krótkich spodenkach i cienkich bluzkach, a temperatura powietrza znacznie przekracza 30 stopni C. Jestem na Barbadosie, niewielkiej wyspie na Karaibach.
Barbados – wyspa jak ze snu



Podrozniczkaaaa2005-07-14 19:29:02
Wyświetlono razy (ostatnio: )
Ocena 4.00 z 5.00. 5 głosów oddanych
wieku Barbados, dzięki produkcji cukru, był jedną z najpotężniejszych wysp karaibskich. Dowiaduję się, że trzcinę na Barbados sprowadzili Brazylijczycy. Ponieważ brakowało siły roboczej, importowano niewolników z Afryki Zachodniej. Dzisiejsi mieszkańcy wyspy to w większości ich potomkowie. Trzcinę ścinano ręcznie i zwożono ją do młyna napędzanego zazwyczaj energią wiatrową. Stąd na Barbadosie można jeszcze spotkać wiatraki.
W pierwszej połowie XIX wieku w Europie rozpowszechniła się uprawa buraka cukrowego – znacznie tańszego od trzciny. Nowe uprawy oraz zniesienie niewolnictwa w koloniach doprowadziły do upadku przemysłu cukrowego na wyspach. Dziś na Barbadosie nadal plantacje zajmują sporą część terytorium, jednak dochody ze sprzedaży cukru są niewielkie.
Pozostałością po kwitnących kiedyś na wyspie plantacjach są przepiękne rezydencje i otaczające je ogrody. Jednym z ostatnich domostw plantatorskich jest Francia Plantation House z początku XX wieku. Ta urzekająca mieszanka stylu europejskiego i karaibskiego znajduje się kilka kilometrów od stolicy Barbadosu, Bridgetown i wciąż jest zamieszkiwana przez potomków dawnych plantatorów. Za niewielką opłatą można zwiedzać rezydencję, podziwiać eleganckie wnętrza z mahoniowymi meblami, kryształowymi kandelabrami, malowidłami, mapami. Podążając na wschód, po dziesięciu kilometrach natkniemy się na Sunbury Plantation House – rezydencję liczącą około 300 lat. Tu, oprócz eleganckich mebli czy obrazów możemy obejrzeć kolekcje porcelany, szkła i sreber. Dużym zainteresowaniem turystów cieszą się łoża z wiktoriańskimi kapami stojące w sypialniach na piętrze oraz muzeum powozów i dawnych narzędzi rolniczych.
Domy jak kioski
Domy na Barbadosie są niewielkie, ale bardzo koloroweDzisiejsi mieszkańcy Barbadosu zadawalają się znacznie skromniejszymi domostwami. Wzdłuż zachodniego wybrzeża
...
Zobacz zdjęcia:
Antyle Holenderskie
Antyle Holenderskie - wybierz obszar, który cię interesuje:






































