Stojąc o kilkadziesiąt metrów od liczących sobie dziesiątki wieków kamieni zastanawiałam się, jaka moc jest w nich zaklęta, że co roku przybywa tu ok. 700 tys. turystów z całego świata. Jakich zdarzeń są świadkami szare kolosy? Ile potu i krwi lało się, gdy setki ludzi ustawiało je w magiczny krąg? Milczące głazy nigdy nikomu nie zdradziły swej tajemnicy, pozostało mi więc tylko podziwiać ich majestat na tle czystego błękitu nieba.
Stonehenge - Tajemnicza moc kamieni



Podrozniczkaaaa2005-07-14 19:27:02
Wyświetlono razy (ostatnio: )
Ocena 3.60 z 5.00. 5 głosów oddanych
bo niektóre z nich mają ponad 7 metrów wysokości i ważą 40 ton. Prawdopodobnie używano tratw. Spławiano ciężary do morza, potem prawie połowę drogi pływały one blisko brzegu Walii, by znów znaleźć się w korytach rzek. Ostatni kilkudziesięciomilowy odcinek przewożono głazy na drewnianych wałach. Dlaczego sprowadzano budulec aż z tak daleka, oczywiście nie wiadomo.
Pracowano całymi latami, nie używając niczego oprócz lin z bydlęcego włosia, prymitywnych dźwigni i drewnianych wałków. Jedyną “siłą napędową” były ludzkie mięśnie, należy więc przypuszczać, że podobnie jak przy budowie egipskich piramid, wielu budowniczych okupiło wysiłek życiem.
Zasadnicza faza budowy miała miejsce 1500 lat p.n.e., gdy wzniesiono krąg z 25 trylitów (dwóch ustawionych na sztorc głazów podtrzymujących leżący na nich trzeci) i wewnętrzną podkowę z pięciu trylitów. Te gigantyczne bloki wycięto z piaskowców na Marlborough Downs oddalonych od Stonehenge ok. 30 km. Transport drogą wodną był niemożliwy, wykorzystano więc znowu drewniane walce. Na drodze stanęło jednak wzgórze Redhorn, z pokonaniem którego było zapewne wiele kłopotów. Jak obliczyli współcześni naukowcy, aby wtoczyć na górę jeden 50-tonowy głaz, potrzebne było ok. 500 ludzi! Zanim piaskowe bloki stanęły na pożądanym miejscu trzeba je było doskonale obrobić. Kamieniarze sprzed 1500 lat do dziś wzbudzają podziw. Kamienie stojące pionowo na przykład są pośrodku nieco szersze, dzięki czemu nie ma się złudzenia wklęsłości. Podobną sztuczkę zastosowali kilkaset lat później budowniczowie ateńskiego Partenonu. W samym centrum z dolerytów postawiono jeszcze jeden niewielki krąg i podkowę, ale przeznaczenia całości nikt nie potrafi wyjaśnić. Symetria budowli, jej lokalizacja (na lekkim wzniesieniu w płaskiej dolinie, z którego w każdym kierunku widać linię horyzontu), a także ustawienie względem
...
Zobacz zdjęcia:
Wielka Brytania
Wielka Brytania - wybierz obszar, który cię interesuje:











































magdula, 2006-06-03 19:53:34