Coraz rzadziej w miasteczku można spotkać rybaków w kraciastych koszulach i kobiety noszące jednocześnie siedem spódnic. Nadal jednak na plaży suszą się sardynki, a liczne restauracje podają narodową portugalską potrawę bacalhau - suszonego dorsza przyrządzanego na kilkaset podobno sposobów. Nazare przyciąga turystów nie tylko swym przepięknym położeniem, ale, przede wszystkim, kultywowaniem dawnych tradycji.Nazare, niewielkie portugalskie miasteczko, leży w środkowej części zachodniego wybrzeża, między skalistym Cabo Carvoeiro i Cabo Mondego w ujściu rzeki o takiej samej nazwie. Malowniczy brzeg ciągnie się tu niemal prostą linią opadając ku morzu stromo podciętą skarpą kilkudziesięciometrowej wysokości. W samym miasteczku skarpa wznosi się najwyżej, przekraczając wysokość 110 m.
Nazare



Podrozniczkaaaa2005-07-14 18:57:00
Wyświetlono razy (ostatnio: )
Ocena 2.67 z 5.00. 3 głosów oddanych
przenoszono z płócien na lśniącą powierzchnię płytki fajansowej. Z tej epoki pochodzą najpiękniejsze azulejos historiados. Można je podziwiać w wielu miastach i miasteczkach.
Wróćmy do małej kapliczki. Na ścianie przedstawiono historię cudownego ocalenia w 1182 r. Dom Fuasa Roupinho, alkada zamku Porto de Mór, który polując na jelenia zabłądził we mgle. W chwili gdy kopyta jego konia osuwały się już po skale, rycerz zaczął modlić się do Madonny i ta rozpostarła swój płaszcz, na którym wyniosła go w bezpieczne miejsce.
Patrzę z przerażeniem na urwisko chronione niewysokim murkiem. Wystarczy jednak podnieść nieco głowę, by strach ustąpił miejsca zachwytowi. Szeroki pas żółtej plaży, biała piana fal i ocean w kolorze szaro - zielonym to widok zniewalający każdego, kojarzy się bowiem z błogim wypoczynkiem, ciepłem, wakacjami. Tuż przy plaży rozciąga się Nazare pełne niskich białych domów z charakterystycznymi ceglastymi dachami. To głównie hotele i restauracje, które przez cały rok goszczą przybyszów z Anglii, Niemiec, Holandii czy Szwecji.
Turystyka już od dawna jest głównym źródłem utrzymania nazareńskich rybaków, ale były czasy, gdy w wiosce królowała ogromna bieda. Rybacy zarabiali marne grosze, mieszkali w małych domkach bez ogrzewania, często bez szyb w oknach albo i bez okien. Całym ich majątkiem był roboczy strój składający się z camisoli czyli bluzy z długimi rękawami z grubej flaneli w szkocką kratę i calces, czyli spodni z takiego samego materiału, ściągniętych w pasie kawałkiem sznurka i zebranych w kostkach. Trzecim elementem stroju była wełniana, czarna czapka - pończocha, naciągnięta głęboko na czoło, a wąskim końcem opadająca aż na ramię. Służyła ona jako jedyna kieszeń do przechowywania tytoniu i zapałek. Kraciaste ubrania były utrzymane głównie w odcieniach brązu, beżu, bieli i żółci, choć trafiały się
...
Zobacz zdjęcia:
Portugalia
Portugalia - wybierz obszar, który cię interesuje:














































inka, 2006-01-13 18:23:09