English  |
Odyssei.com - strona głównaOdyssei ZDROWIEOdyssei POGODAOdyssei KUCHNIE ŚWIATAOdyssei KULTURA ŚWIATAOdyssei KOCHAM GÓRYOdyssei GMINY POLSKIEOdyssei VIDEOOdyssei WYCIECZKIOdyssei Tanie LatanieOdyssei PRACA ZA GRANICĄOdyssei FORUM
Odyssei.com - strona główna
Szukaj


Strona główna » Zimbabwe » Wodospady Wiktorii

Kilka lat temu spotkałam w Krakowie mieszkańca obecnego Zimbabwe. Z zapartym tchem słuchałam jego opowieści o miastach - ogrodach, dziko żyjących zwierzętach i boskich zachodach słońca. Gdy zapytałam o największą atrakcję turystyczną, czarnoskóry kolega odpowiedział bez wahania: Wodospady Wiktorii. Gdy poprosiłam, by mi je opisał, krzyknął łamaną polszczyzną: “Dziewczyno, jak tam się woda leje!”. Od tamtej pory marzyłam, by zobaczyć w rzeczywistości cudne wodospady. Wreszcie udało mi się marzenie to zrealizować.

Wodospady Wiktorii

Morza, Jeziora, Rzeki, Wodospady ...
Doświadczony globtroterDoświadczony globtroterDoświadczony globtroterDoświadczony globtroter Podrozniczkaaaa
2005-07-13 17:32:03
Wyświetlono razy (ostatnio: ) Rating 5/5Ocena 5.00 z 5.00. 1 głosów oddanych

Docieramy do granicy Zimbabwe z Zambią. Wysiadamy z samochodu i mimo palącego słońca na ciele czujemy drobniutkie kropelki mgły, rosy, mżawki? To dziwne uczucie, ale jakże w upalny dzień przyjemne. Wiemy, że znajdujemy się w pobliżu wodospadu. Jaki będzie, czy oglądany z bliska zrobi na mnie większe wrażenie niż wtedy, gdy opowiadał mi o nich Afrykanin? Zaraz pewnie się o tym przekonam. Ruszamy do wejścia, płacimy 10 dolarów i już jesteśmy za bramą. Zielona trwa, niskie rozczochrane akacje i małpki brykające wśród nich nie zdradzają, co kryje się w odległości kilkuset metrów za ścianą zieleni. Mijamy powracających z wędrówki. Dlaczego niosą ze sobą parasole? Skąd w ten upalny, słoneczny dzień na ramionach turystów długie peleryny przeciwdeszczowe? Dziwne. Każdy z nas rozebrany do granic możliwości taszczy ze sobą aparat czy kamerę. Będą na pewno wspaniałe zdjęcia!

Ścieżka prowadzi do celu naszej podróży. Odgłosy spadającej wody słychać coraz wyraźniej. Nagle zaczyna padać najprawdziwszy deszczyk, który w miarę zbliżania się do wodospadu przechodzi w tropikalną ulewę. Co to, przecież niebo jest bezchmurne, a słońce mocno świeci? Woda kapie z nieba i z bujnej roślinności. Co zrobić z aparatem i kamerą? Owijam je szczelnie podkoszulką i chowam na dno plecaka. Dlaczego nikt nam nie powiedział, żeby wziąć ze sobą płaszcz przeciwdeszczowy? – wściekam się. Brniemy po ścieżkach pełnych wody. Nagle, zupełnie niespodziewanie, naszym oczom ukazuje się widok nieprawdopodobnie piękny. Szeroka, ogromna ściana białej piany uderza z łoskotem i wielką siłą w dół. “Jak tu się leje woda” – przypominam sobie słowa Afrykańczyka. Na chwilę zamieramy, zapominamy o mokrym sprzęcie fotograficznym, przemoczonych spodniach i butach. Widok jest zniewalający. A to dopiero pierwszy taras...

Ścieżka wiedzie to w górę to w dół, na punkty widokowe, z których ...

Strona:  [1]  2  3
Oceń ten artykuł:

Dodaj komentarz >>

Ciekawie napisany artyk?l.Szczeg?lne wyrazy uznania za rady praktyczne, o kt?rych czasami sie zapomina w ferworze zauroczenia.

Daniel, 2008-02-10 13:41:38


Zobacz zdjęcia: Zimbabwe

Zimbabwe - wybierz obszar, który cię interesuje:

 Zimbabwe - relacje i reportaże Zobacz zdjęcia: Zimbabwe - filmy z wakacji Zimbabwe - porady i wskazówki Zadaj pytanie na temat tego kraju
Zimbabwe - szczepienia, porady zdrowotne Zimbabwe - kuchnia, potrawy, alkohole Zimbabwe - kultura, obyczaje, zabytki  FajnaOferta - wycieczki, last minute Zimbabwe - pogoda, temperatura, klimat



Odyssei Forum Podrnika






Jeeli chcesz otrzymywa nasz Newsletter, wpisz swj adres:


Odyseusz 2007
Społeczność Odyssei.com
Zobacz, kto był już w tym kraju










  + Przyłącz się do naszej społeczności
  Odyssei.com forum - ostatnie posty

   Odyssei.com Forum podróżnika

  Wątpliwości? Zapytaj specjalistę!
  » Zimbabwe

   Zostań doradcą!

  Państwa, o których mowa w artykule
  » Zimbabwe