• Relacji z podrózy: 17305
  • Zdjęć: 122762
  • Podróżników: 28284
  • Porad: 18790
  • Postów: 112579
  • Tematów: 10281

Na żołądek najlepsza szamanka

podrozniczkaaaa Wyświetlono: 976 razy 2005-07-13 17:19:31
  Ocena:2.68 (66 głosów)


Dolegliwości żołądkowe minęły jak ręką odjął. Samopoczucie też mi się znacznie poprawiło. Nie wiem, czy sprawiła to uzdrowicielka, czy sugestia. Faktem jest, że wizyty u afrykańskiej szamanki nigdy nie zapomnę.
Trafiliśmy do niej przypadkiem. Zwiedzając południowoafrykański Durban postanowiliśmy zboczyć trochę z trasy i zajechać do czarnej dzielnicy slumsów. Wykonaliśmy kilka telefonów i niebawem podjechał po nas zdezelowany busik z czarnym kierowcą i przewodnikiem. Bez nich nasza eskapada nie byłaby zbyt bezpieczna.

Odwiedzimy znaną uzdrowicielkę cieszącą się wielkim uznaniem wśród czarnej ludności podmiejskiej dzielnicy.

Opuszczamy luksusowe miasto, by po kilku kilometrach wjechać w krętą drogę pełną wertepów. Silnik gaśnie. Musimy wysiąść, kierowca twierdzi, że pod górkę nie podjedzie z nami. Idziemy więc piechotą wśród gdakających kur, kałuż, między bujnymi krzakami. Nagle zza ściany zieleni ukazuje się elegancki czarny mężczyzna. Biała koszula, krawat, ciemne spodnie. Wygląda jak urzędnik. Staje przed nami i... trudno mi pohamować śmiech. "Urzędnik" jest boso. To ktoś w rodzaju wodza, szefa dzielnicy. Pyta, po co przyjechaliśmy. Murzyni szybko przechodzą z języka angielskiego na zulu i dalsza ich dysputa nie jest dla nas zrozumiała. Po krótkiej dyskusji bosy wódz pokazuje ręką dalszy kierunek jazdy.

Pomiędzy tragicznie wyglądającymi slumsami skleconymi z byle czego dojeżdżamy wreszcie do pani doktor, jak nazywa ją przewodnik. Od razu widać, że nie jest to zwykła mieszkanka czarnej dzielnicy. Jej dom zbudowany jest z kamienia, na maleńkim podwórku czysto. Na ulicy niewielka kolejka kobiet. Niektóre trzymają na rękach dzieci. To pacjenci. Schodzimy ścieżką w dół, na posesję uzdrowicielki. Pacjentki nie mają widać nic przeciwko temu, uśmiechają się miło. Nagle z chaty wychodzi starsza Murzynka, kolorowo ubrana z twarzą wysmarowaną białym mazidłem. Dumnie podniesiona głowa i niezwykle poważna mina świadczą o tym, że to nie byle kto. To uzdrowicielka, szamanka, znachorka, odczyniaczka zła itd. Dla miejscowych po prostu doktor - kobieta ciesząca się ogromnym szacunkiem. Za nią podążają trzy nieco młodsze pomocnice.

Rozmawiają z naszym przewodnikiem, pewnie ustalają cenę wizyty i w końcu posesja stoi przed nami otworem.

Uzdrowicielka ma pełne ręce roboty. Zajmuje się nie tylko zwykłymi chorobami. Potrafi także sprawić, że ukochany mężczyzna powraca do porzuconej kobiety, kochance męża pojawiają się dokuczliwe hemoroidy, a złej sąsiadce wyrasta szpecący pypeć na nosie. Gadatliwe żony przemieniają się w potulne i milczące, a plotkarkom język staje kołkiem. Szamanka uważa, że przyczyną każdej fizycznej i psychicznej choroby są uroki i klątwy rzucane przez nieżyczliwych ludzi. Dlatego też, podczas "zabiegu" próbuje, w transie, zlokalizować taką osobę i sprawić, by urok został cofnięty.

Dumna kobieta pozwala nam na obejrzenie "gabinetu".
Strona:  1, 2, 3


Oceń relację  


Dodaj nowy komentarz
Twoje imię:
Treść komentarza:

Wpisz wynik działania z obrazka:
Republika Zielonego PrzylądkaWybierz obszar który Cię interesuje

Republika Zielonego PrzylądkaChcesz wiedzieć więcej?
Zadaj Pytanie
Wybierz obszar który Cię interesujeZobacz, kto był w tym kraju