WENECJA 2001
Wenecja 2001


Piotbula2005-07-13 00:24:45
Wyświetlono razy (ostatnio: )
http://piotbula.republika.pl/
W trakcie podróży ze Szwajcarii do Chorwacji zrobiliśmy jeden dzień przerwy na obejrzenie miasta na wodzie - Wenecji.
Wprawdzie jeden dzień to bardzo niewiele, ale chyba nie darowałbym sobie, że przejeżdżając obok nie zwiedziliśmy jednego ze słynniejszych miast w Europie.
Ze znalezieniem noclegu nie mieliśmy najmniejszych problemów. Niestety nawet kwatery prywatne są tu dość drogie. Zapłaciliśmy 75 DM za pokój z łazienką 10 kilometrów przed Wenecją. Nie szukaliśmy długo bo i pora była późna.
Następnego dnia bardzo szybko zerwaliśmy się z łóżek. Już o 8 rano wjechaliśmy po długim moście do Wenecji. Po mieście będącym połączeniem niezliczonej ilości wysepek nie można poruszać się samochodem, który można zostawić na jednym z kilku parkingów. My zaparkowaliśmy na ogromnym, piętrowym parkingu, który pomimo wczesnej pory był prawie pełen. Cena nieco nas zaskoczyła - około 70 PLN za dobę, ale przy planowanym dłuższym pobycie inne parkingi płacone na godziny kosztowałyby porównywalnie. Dalej popłynęliśmy już tramwajem wodnym, który płynął Canale Grande aż do samego Placu św. Marka. Płynąc podziwialiśmy niespotykane w innych miastach kanały służące tu jako ulice, domy i pałace z drzwiami wprost do wody, przed którymi zacumowane były łódki i gondole. Na Placu będącym centrum Wenecji byliśmy za wcześnie - wszystkie zabytkowe budowle, a nawet informacja turystyczna otwierane są dopiero między 9 a 10.
Pierwsze kroki skierowaliśmy do Pałacu Dożów. Od IX wieku rezydowali tu dożowie, czyli naczelnicy Republiki św. Marka. Pałac był przez wieki przebudowywany, najczęściej po pożarach. Obecny wygląd ma swoje korzenie w wiekach XIV-XV. Warto zwiedzić pałac, którego ogrom i przepych uderza na każdym kroku. Nam najbardziej podobały się sufity,
...
Zobacz zdjęcia:
Włochy
Włochy - wybierz obszar, który cię interesuje:













































