AZERBEJDŻAN 2003
Azerbejdżan 2003


Piotbula2005-07-12 20:24:39
Wyświetlono razy (ostatnio: )
Ocena 3.14 z 5.00. 7 głosów oddanych
http://www.piotbula.republika.pl
Pomysł na taką wycieczkę przyszedł mi do głowy na początku roku. Zastanowiło mnie dlaczego nikt, albo prawie nikt nie jeździ na Zakaukazie. W sieci relacji bardzo mało, trudno znaleźć współtowarzyszy. Po długich poszukiwaniach i zmianach terminu z wiosennego na letni udało się w końcu wyprawę rozpocząć. Tym razem tylko we dwójkę - ja i poznana przez internet Ania. Miałem zamiar trochę pochodzić po wysokich górach i w związku z tym synusia nie zabrałem. Żałowałem potem wielokrotnie. Z Anią spotkaliśmy się w Terespolu - widzieliśmy się po raz drugi w życiu, ale o dziwo przez następne trzy tygodnie dogadywaliśmy się nieźle. Tak mi się przynajmniej wydaje :).
Pociągiem do Brześcia i dalej do Moskwy. Tu czekały już na nas Asia i Ewa z napisem "Piotrek Bułacz". Też do tej pory się nie znaliśmy, a mimo tego powitały nas bardzo serdecznie - nawet odtańczyły powitalny taniec. Dobrze, że miałem dzięki Magdzie - siostrze Asi - możliwość skontaktowania się z życzliwymi dziewczynami, które nie dość, że nas przenocowały to jeszcze uraczyły pysznym spaghetti. Jak się okazało spotkanie tak wspaniałych ludzi już na początku wyprawy dobrze rokowało i przez trzy tygodnie spotykaliśmy tylko takich.
Próbowaliśmy jeszcze znaleźć fotografa, bo inteligentnie zapomniałem zabrać fotografii do wiz. Mieliśmy jedynie wizę do Armenii załatwioną w ambasadzie w Warszawie za 50 USD. Pozostałe postanowiliśmy załatwiać po drodze. Mieliśmy jeszcze bilety z Moskwy do Baku, które Ania kupiła w Polsce za 100 USD na głowę. I tyle mieliśmy. No może jeszcze trochę gotówki i dobre humory :)
Fotografa nie znaleźliśmy, ale za to zrobiliśmy sobie uroczy, nocny spacer przez Plac Czerwony i do mieszkania dziewczyn wzdłuż rzeki Moskwy. W Moskwie od kilku dni lało, ale akurat na czas naszego spaceru deszcz zrobił sobie przerwę.
...
Zobacz zdjęcia:
Azerbejdżan
Azerbejdżan - wybierz obszar, który cię interesuje:

Zaloguj się
Przyłącz się do społeczności miłośników podróży
Twój profil
Wyloguj
























