Egipt - kraina faraonów. Każdemu turyście kojarzy się nieodparcie z piramidami w Gizie i Sakarze, nurtem Nilu, świątyniami w Tebach i Abu Simbel oraz z Doliną Królów. Chcielibyśmy opowiedzieć jednak o innym, niezwykle interesującym, a mniej znanym miejscu. O Oazie Siwa. Leży ona na Saharze, w pobliżu libijskiej granicy. Dla każdego, kto był na pustyni, słowo oaza ma w sobie coś magicznego. Oznacza wodę i życie. Jest święta. Nic przeto dziwnego, iż już w starożytności Oazę Siwa na jedną ze swych siedzib wybrał Amon - najpotężniejszy z bogów Egiptu.
Oaza Siwa (Egipt)

Morartur2005-07-12 19:31:21
Wyświetlono razy (ostatnio: )
Ocena 4.00 z 5.00. 3 głosów oddanych
kupić zimny napój, a także coś zjeść. Znajdowaliśmy się w połowie drogi między wybrzeżem a oazą. Postój autobusu trwał ledwie dwadzieścia minut, potem ruszyliśmy dalej. Do Siwy dotarliśmy już nocą. Autobus zatrzymał się na placyku w środku miejscowości o tej samej co oaza nazwie. Ledwie wysiedliśmy, otoczył nas tłum dzieci zachęcających do zatrzymania się w hotelikach ich rodziców. Podzieliliśmy się na dwie grupy. Jedna została z plecakami, a ja z kolegą poszedłem oglądać hotele. Wybraliśmy najlepszy - pięknie położony w gaju palmowym, o ładnych czystych pokoikach, z wiatraczkami (rzecz w tropikach bardzo przydatna), i co dziwne przy tych warunkach - tani. Wkrótce mieliśmy się przekonać, że w Oazie Siwa wszystko jest dużo tańsze niż w innych, bardziej "turystycznych" miejscach Egiptu.
Będąc w oazie Siwa koniecznie trzeba zobaczyć ruiny świątyń Amona i Aleksandra. Jednak my na "pierwszy ogień" wybraliśmy Wzgórze Umarłych. Podziurawione licznymi kryptami, którym zawdzięcza swą nazwę, góruje nad miejscowością. Z jego szczytu roztacza się piękny widok na miasteczko i całą oazę. W oddali dostrzegaliśmy tafle dwóch jezior, a hen, za ostatnimi palmami, pustynię.widok na stare miasto ze wzgórza umarłych
Zmęczeni palącymi promieniami słońca postanowiliśmy udać się w kierunku jednego z jezior, z pewną nadzieją na kąpiel. Po trzygodzinnej wędrówce, dzięki pomocy miejscowych chłopów, którzy wskazali nam drogę, stanęliśmy nad brzegiem jeziora. Było piękne - z jednej strony jeziora wznosiły się strome góry, z drugiej, do samej wody dochodziły piaski Sahary, a z tej, z której nadeszliśmy cień na wodę rzucały gaje palmowe. Do kąpieli jezioro jednak się nie nadawało - jego głębokość nie przekraczała jednego metra, a gdzie niegdzie wystawały ponad wodę różne formy utworzone z soli. Na jeziorze znajdowała się wyspa, połączona z lądem długą
...
Zobacz zdjęcia:
Egipt
Egipt - wybierz obszar, który cię interesuje:













































