Termin: maj 2004r
Trasa: Kalkuta - Dhaka - Bogra - Parhapur -Bogra- Burimari -Syedpur -Jessore -Benapole- Kalkuta
Bangladesz 2004

Morartur2005-07-12 18:35:12
Wyświetlono razy (ostatnio: )
Ocena 4.58 z 5.00. 12 głosów oddanych
zasiedliśmy przy weselnym stole, stając się niewątpliwie dla większości gości weselnych główną atrakcją wieczoru. Do hotelu wróciliśmy późną nocą.
O godz. 7 rano jest pociąg z Syedpur do Khunli przez Jessore (bilety do Jessore: II klasa - 155 Th - 180 Th , I klasa 280 - 320 Th , w zależności od typu wagonu). Wstaliśmy wcześnie rano, by przed odjazdem pociągu jeszcze raz pojechać do meczetu Sini , którego piękno mogliśmy w pełni docenić dopiero w świetle dnia. Następnie, odprowadzani przez poznanego ubiegłej nocy imama udaliśmy się na dworzec, gdzie już czekał na nas pociąg na południe.
Jessore - Benapole - Kalkuta (8.05.2004)
Po kilku godzinach jazdy dojechaliśmy do Jessore, miasta położonego na trasie z Benapole do Dhaki. Z dworca kolejowego przejechaliśmy rikszą rowerową na dworzec autobusowy (10 Th), skąd złapaliśmy autobus do Benapole (25 Th za 1 os.) W Benapole dojazd rikszą do samej granicy - 10 Th od osoby.
Na granicy trzeba uiścić opłatę wyjazdową 500 Th w specjalnym kantorku (Nie dotyczy obywateli Indii i Bangladeszu). Uwaga - granica jest zamykana o godz. 18. My byliśmy na granicy punkt 18. Celnicy Bangladescy szybko nas odprawili, martwiąc się przy tym, czy Hindusi nas jeszcze obsłużą. Biegiem przelecieliśmy przez furtkę w zasiekach, zanim zamknął ją żołnierz. Punkt odprawy Hinduskiej był już jednak zamknięty. Głośnym płukaniem przywołaliśmy jednak urzędnika. Najpierw próbował nam powiedzieć, że granica jest zamknięta i musimy czekać do jutra, dało się go jednak przekonać by nam otworzył i załatwił niezbędne formalności. Po początkowym narzekaniu (musiał pracować po godzinach swojej pracy) okazał się jednak bardzo sympatycznym, bezinteresownym i pomocnym człowiekiem. Z przejścia granicznego rikszą motorową za 90 Rs podjechaliśmy do dworca kolejowego w Bangaon. , skąd za 18 Rs kupiliśmy bilety na lokalny pociąg do Kalkuty (dworzec Sealdah). Do Kalkuty dotarliśmy około północy. Za 100 Rs wzięliśmy jeszcze taxi z dworca Sealdah w rejon Sudder Street. , gdzie znaleźliśmy hotel. I tak skończyła się nasza przygoda z Bangladeszem.
Zobacz zdjęcia:
Bangladesz
Bangladesz - wybierz obszar, który cię interesuje:

Zaloguj się
Przyłącz się do społeczności miłośników podróży
Twój profil
Wyloguj




















