UZBEKISTAN 2004
Uzbekistan 2004


Piotbula2005-07-11 23:23:07
Wyświetlono razy (ostatnio: )
Ocena 5.00 z 5.00. 3 głosów oddanych
się bardzo smacznym płowem i wyśmienitymi sałatkami. Matka zajęła się oglądaniem meksykańskiego serialu a ojciec Marufa wyjął flaszkę brandy jak przystało na porządnego muzułmanina i dyskutując dość sporo, opróżniliśmy ją we dwójkę, co Krzyś skwitował jednym zdaniem - " Ciekawe jak ty teraz po pijaku na kwaterę trafisz? " Za mądre mi się to dziecko robi. Ale jak to mówią - podróże kształcą. Wracając na kwaterę taksówką poznaliśmy jeszcze młodą parkę Uzbeków, którzy od razu zapraszali nas do siebie. Niestety pora była późna, przynajmniej jak dla Krzysia - około 23. Obiecałem Marufowi mała reklamę w Polsce, więc zachęcam wszystkich do kupowania ceramiki w sklepie obok meczetu Kalon - ceny super, towar wyśmienity, a jeszcze można być zaproszonym na kolację :))
29.04.04 - Chiwa
W planach było przejechać ponad 500 km, więc wyjechaliśmy z mieszkania o 6. Marszrutka spod bloku zawiozła nas do na dworzec. Na szczęście była starego typu i nie miałem problemów z plecakiem. Na dworcu zaraz znalazł się kierowca, który powiedział, że oczywiście jedzie do Chiwy. Wsadził nas do Nexii i pojechaliśmy, ale tylko 500 metrów. Podjechaliśmy do miejsca, gdzie zbierają się pasażerowie w kierunku Urgenchu. Od razu "sprzedał" nas jednemu z kierowców i chciał oczywiście kase od nas. Dostał jedynie 200s. choć żądał 1000, ale powiedziałem mu że umawialiśmy się do Chiwy. Dogadaliśmy się zaraz z kierowcą na 10000 sumów za te 500 km. Okazało się jednak, że jedzie tylko do Urgenchu - 30 km od Chiwy. Nie powinno być problemów. Tym razem towarzystwo nie było zbyt rozmowne - wypity Uzbek na przednim siedzeniu i starsza para niemych Turkmenów porozumiewających się nieznanym mi językiem migowym. Mogłem więc spokojnie podziwiać widoki za oknem - 500 km monotonnej pustyni Kyzył-Kum aż po horyzont z obu stron. Raz nawet wypatrzyłem
...
Zobacz zdjęcia:
Uzbekistan
Uzbekistan - wybierz obszar, który cię interesuje:

Zaloguj się
Przyłącz się do społeczności miłośników podróży
Twój profil
Wyloguj























