20 grudzien 2002
Wietnam



Kinga2005-07-01 18:44:25
Wyświetlono razy (ostatnio: )
plywajacy market na rzece. Decydujemy sie wiec odbic na troche z drogi i jak sie uda, to do niego dotrzec. Kobieta w przydroznym sklepiku pozwala nam zostawic u siebie plecaki. I tak bedziemy tedy wracac, a bez plecakow bedzie sprawniej. Docieramy najpierw na targ w Vinh Long, nie na, a przy rzece. Ale jest tu sporo lodzi. Turystyczna moze zawiezc nas do plywajacego marketu w Cai Be za 25$. Dziekujemy. Pytamy wlascicieli dlugich, waskich, drewnianych lodek. Ci zaczynaja od 10$, ale to tez nie to, czego szukamy. W koncu widzimy wieksza lodz, zapelniajaca sie lokalnymi pasazerami. Plynie na jedna z wysp na rzece, calkiem niedaleko Cai Be. 20 centow od osoby. To jest to. Wiekszosc podobnych lodzi prowadzona jest przez chyba rodzinny zespol kobiety i mezczyzny. Maz siedzi za sterem, a kobieta stoi na dziobie i operuje dlugim kijem w momencie przybijania i odbijania do brzegu podczas wysadzania pasazerow po drodze. Plyniemy. Siadam na dziobie i obserwuje toczace sie na rzece zycie. Wplywamy wkrotce w wezszy kanal pomiedzy plaskimi, rozleglymi wyspami w delcie rzeki. Kanalem w jedna i druga strone plywaja rozne rodzaje lodzi wiozace rozne towary i ludzi. Od malenkich lupinek na wiosla lub kij, do dosc poteznych wyladowanych gorami nieobluskanego jeszcze ryzu.
Na wyspie, na ktorej zostajemy wysadzeni przechodzimy sie po okolicy platanina drozek i kanalikow pomiedzy prostymi chatkami i drzewami owocowymi: papaje, bananowce, bardzo popularne "longany" (czyli oczy smoka), akurat w sezonie, palmy kokosowe. Lapiemy potem kolejna lodz-autobus, ktora wysadza nas jednak spory kawalek od plywajacego targu. Idziemy waska drozka wsrod wielu planatacji "bellfruitow", czyli dzwonkow, bo wygladaja jaK czerwone dzwonki zwieszajace sie gesto z drzew. Po drodze przeczekujemy pod drzewem krotka, tropikalna ulewe. W koncu poznym popoludniem docieramy do niewielkiego maisteczka Cai Be, przy ktorym na rzece odbywa sie plywajacy targ. Dzis jednak droga okazala sie ciekawsza niz
...
Zobacz zdjęcia:
Wietnam
Wietnam - wybierz obszar, który cię interesuje:

Zaloguj się
Przyłącz się do społeczności miłośników podróży
Twój profil
Wyloguj

























kasia, 2008-01-09 12:03:59