20 grudzien 2002
Wietnam



Kinga2005-07-01 18:44:25
Wyświetlono razy (ostatnio: )
akcentem. Mowi, ze jest Amerykaninem, ale widze, ze to wietnamski albinos, stad bardzo blad wlosy, ale chyba zeczywiscie tak jak mowi, byl w Stanach. Mowi, ze podrzuci mnie do ruin za darmo. Widac, ze sie waham, zapoznaje mnie ze swoja rodzina i mowi, ze pojedzie z nami jego zona. Skoro tak, jedziemy we trojke na jego motorze. Mowi ze za piec dni wraca z zona i dziecmi do Kaliforni, tam jest lepsze zycie. Kiedy dojezdzamy do ruin, kupuje mi bilet (twierdzi, ze pieniadze dla niego nic nie znacza) i mowi, ze poczekaja tu na mnie. I tak zostala mi jeszcze tylko godzina, bo o 16:30 zamykaja. Rzadko trafiaja sie tacy ludzie, szczegolnie tutaj, gdzie widok bialego turysty kojarzy sie ludziom glownie z pekiem zielonym banknotow. W kazdym razie milo. Niezle tez trafilam, bo o tej porze jestem w ruinach prawie sama, bez tlumow, a jest ciekawie. Cywilizacja Champa kwitla tu od drugiego do piatego wieku naszej ery. Poprzez komercyjne relacje z Indiami Chamowie zaadoptowali Hinduizm, uzywali Sanskrytu jako swietego jezyka, czerpali z indyjskiej sztuki i konstruowali charakterystyczne ceglane wieze swiatynne i inne budynki. Szkoda tylko, ze tak wiele z ich krolestwa zostalo zniweczone przez liczne wojny. Podczas ostatniej wojny wietnamska armia komunistyczna miala tu swoja baze, wiec Amerykanie zarzucili bezcenne zabytki kultury gradem swoich bomb. To co sie ostalo, teraz jest chrnonione, choc w wiekszosci porosniete przez dzunglowata roslinnosc, co nadaje calosci tajemniczego charakteru. Fajnie, ze udalo mi sie tu dostac. Przyjazny wietnamsko-amerykanski albinos z zona czekaja na mnie jak obiecali i odwoza z powrotem pod swoj dom. Stamtad ide dalej pieszo w oczekiwaniu na jakas ciezarowke, ale ze nic nie nadjezdza, a za chwile sie sciemni, biore z powrotem mototaxi, bo gosc przystal na sensowna cene, okolo 70 centow.
W swiatyni, przy ktorej czeka na mnie Chopin, mniszka czestuje nas dwoma miseczkami chinskiej zupki. Potem szukajac miejsca na namiot, znajdujemy spokojny
...
Zobacz zdjęcia:
Wietnam
Wietnam - wybierz obszar, który cię interesuje:

Zaloguj się
Przyłącz się do społeczności miłośników podróży
Twój profil
Wyloguj

























kasia, 2008-01-09 12:03:59