English  |
Odyssei.com - strona głównaOdyssei ZDROWIEOdyssei POGODAOdyssei KUCHNIE ŚWIATAOdyssei KULTURA ŚWIATAOdyssei KOCHAM GÓRYOdyssei GMINY POLSKIEOdyssei VIDEOOdyssei WYCIECZKIOdyssei Tanie LatanieOdyssei PRACA ZA GRANICĄOdyssei FORUM
Odyssei.com - strona główna
Szukaj


Strona główna » Australia » Jak do Australii...?

26 grudzien 2000

Wieczor. Mieszkanie Diany - naszej servasowej gospodyni na dwudziestym pietrze, w centrum Buenos Aires.

Rano zegnamy sie ze wspaniala rodzinka Abratti. Marta z dziadkiem odwoza nas na autostrade i wysadzaja przy "peaje" (miejscu, gdzie zatrzymuja sie samocody, aby uiscic oplate drogowa). Po chwili czekania zabiera nas czlowiek szybkim samochodem i w mgnieniu oka pokonujemy 300 km do stolicy. Tu zaprasza nas na chwile do siebie, po czym podwozi do centrum, skad jego szofer zawozi nas prosto pod terminal 5 portu, gdzie czeka statek wyplywajacy jutro do Singapuru. Statek o obiecujacej nazwie "Ever Guest".


Jak do Australii...?

Informacyjne, Historyczne ... Wycieczki, Zwiedzanie ...
Doświadczony globtroterDoświadczony globtroterDoświadczony globtroterDoświadczony globtroter Kinga
2005-07-01 18:29:00
Wyświetlono razy (ostatnio: ) Rating 5/5Ocena 5.00 z 5.00. 1 głosów oddanych

Nie wiemy, co jeszcze zrobic. Jutro dopiero pojdziemy sprobowac szczescia bezposrednio w porcie, bo bedzie jakis statek w strone Azji, przez Pacyfik.
Wieczorem Carmen zabiera nas na spotkanie z zawodowym opowiadaczem. W przyjemnej kawiarni w Vińa del Mar sluchamy ciekawych, z pasja opowiadanych historii i lokalnych legend.

24 luty 2001
Dzien w porcie.
Oczywiscie nie mozna tak po prostu sobie wejsc do portu, a dostanie oficjalnego pozwolenia tez nie jest prosta sprawa. W "biurze pozwolen" odsylaja nas do innego biura. Tam mowia, ze owszem, wystawia nam przepustke, jesli przyniesiemy pozwolenie z agencji na wejscia na statek. Idziemy do agencji. Nie, nie sa w stanie wystawic nam pozwolenia:
- Przyjdzcie jutro.
- Jutro nam dacie pozwolenie?
- Jutro bedzie nowy dzien. Zobaczymy jutro.
Znamy to poludniowoamerykanskie "jutro" (czytaj "nigdy")...
Idziemy do innej agencji. O dziwo, dostajemy wydrukowane, podsteplowane, oficjalne pozwolenie.
Wchodzimy do portu. Na chinskim statku plynacym do Tajwanu (nie musimy w koncu bezposrednio do Australii, byle przez Pacyfik) - rozmowa z kapitanem Chinczykiem:
- You - what?
- We're from Poland...
- Poland, Poland, what is Poland?
Zajmuje nam troche czasu, aby wyjasnic nasza historie. W koncu zrozumiawszy, kapitan wydaje sie znac tylko dwa slowa po angielsku:
- No permission. No permission. Yes, I like... but no permission.
Coz... idziemy sprobowac szczescia gdzie indziej.
Grecki statek "Anthanassia". Plynacy do Europy, poprzez kanal panamski. A to jest jedna z naszych opcji. W panamie jest znacznie wiekszy ruch oraz cala masa prywatnych jachtow plynaca we wszystkie strony swiata. Czemu nie? Pierwsza osoba, ktora spotykamy na statku to... pierwszy oficer - Polak. Zaprasza nas staropolskim zwyczajem na herbate. Rozmawiamy i okazuje sie, ze jest z Chelmu, tej samej dzielnicy ...

Strona:  1  2  3  4  5  6  7  8  9  10  11  12  13  14  15  16  17  18  19  20  21  22  23  24  25  26  27  28  [29]  30  31  32  33
Oceń ten artykuł:

Dodaj komentarz >>



Zobacz zdjęcia: Australia

Australia - wybierz obszar, który cię interesuje:

 Australia - relacje i reportaże Zobacz zdjęcia: Australia - filmy z wakacji Australia - porady i wskazówki Zadaj pytanie na temat tego kraju
Australia - szczepienia, porady zdrowotne Australia - kuchnia, potrawy, alkohole Australia - kultura, obyczaje, zabytki  FajnaOferta - wycieczki, last minute Australia - pogoda, temperatura, klimat



Odyssei Forum Podrnika










Jeżeli chcesz otrzymywać nasz Newsletter, wpisz swój adres:
Odyseusz 2007 Mongolia

Społeczność Odyssei.com
Zobacz, kto był już w tym kraju










  + Przyłącz się do naszej społeczności
  Odyssei.com forum - ostatnie posty

   Odyssei.com Forum podróżnika

  Wątpliwości? Zapytaj specjalistę!
  » Australia

   Zostań doradcą!

  Państwa, o których mowa w artykule
  » Australia