Strona główna » Panama » Panama

6 luty 2000

Wlokac sie przez pol dnia malo uczeszczana, nieasfaltowana droga dotarlismy w koncu do granicy. Aby opuscic Kostaryke musimy wykupic po znaczku na Czerwony Krzyz za niecalego dolara. Dowiadujemy sie, ze po panamskiej stronie nie bedziemy w stanie wymienic reszty naszych kostarykanskich Colonow. A jedyne miejsce tutaj to w sklepie spozywczym u Chinczyka prawie nie mowiacego po hiszpansku i po dosc okropnym kursie. Wymieniamy. Na dolary amerykanskie, ktore sa oficjalna waluta Panamy, tylko zwana tutaj Balboa. Za ostatnie drobne kupujemy arbuza i przechodzimy przez most. W panamskim "Immigration" bez zbednych pytan oraz oplat pani urzedniczka wbija nam pieczatke. Jestesmy. Rozgladamy sie, po jednej stronie drogi tlum autobusow, po drugiej taksowek. Poki co siadamy w cieniu, aby ochlonac. Zjemy arbuza, potem zastanowimy sie co dalej. Nie daja nam spokoju autobusowi i taksowkowi naganiacze, wykrzykuja w naszasza strone nazwy roznych miejscowosci. "Dokad jedziecie?" "Nigdzie. Siedzimy i jemy arbuza. Nie widac?" Poskutkowalo. Mozemy spokojnie zjesc. Po czym, ku rozczarowaniu naganiaczy zarzucamy plecaki i idziemy. Droga do przodu, gdzie po niedlugim czasie bez problemu zalapujemy stopa. Po zmroku juz dojezdzamy do miasteczka Almirante. Jutro ruszymy dalej, nowowybudowana droga, ktorej nie ma jeszcze na naszej mapie. Do niedawna stad wglab Panamy mozna bylo tylko lodzia.


Panama

Wycieczki, Zwiedzanie ... Autostop
Doświadczony globtroterDoświadczony globtroterDoświadczony globtroterDoświadczony globtroter Kinga
2005-06-30 20:49:02
Wyświetlono razy (ostatnio: ) Rating 5/5Ocena 5.00 z 5.00. 1 głosów oddanych

wyrzucane sa wszelkie smieci, lacznie z puszkami, plastikowymi siatkami, itd. Morze pochlonie wszystko. Ztylu domu cztery sciany sluzace za lazienke i rura ze slodka woda. Naczynia myje sie woda z tej samej rury, po prostu na ziemi. Ta wyspa ma to szczescie, ze maja doprowadzona z ladu slodka wode, na niektorych wyspach musza slodka wode przywozic codzinnie lodkami w zbiornikach. Przygladam sie rano, jak Fermina, gospodyni przygotowuje tradycyjna zupe z dyni i zielonych bananow (zielone, ugotowane smakuja zupelnie jak ziemniaki), na mleku kokosowym otrzymywanym przez przecedzanie wody przez swiezo, drobnostartgeo kokosa. Zupa jest rewelacyjna. Przechodzimy sie z Chopinem nad pomost, gdzie przycumowane sa dwa kolumbijskie statki skupujace od Indian kokosy i handlujace roznymi towarami. Jeden plynie w przeciwna strone, a czarny kapitan drugiego rzuca absurdalna cene 100 dolarow od osoby. Chyba poczekamy na inny.

27 luty 2000
Chodzac po wyspie nie mozemy opedzic sie od tlumu wiecznie towarzyszacych nam dzieciakow. Pytaja jak mamy na imie i jak nazywa sie nasza wyspa. Syn gospodarza zabral nas lodka nad rzeke. Wyspa jest bardzo niedaleko ladu z dzika dzungla, z ktorej Indianie przywoza kokosy i gdzie uprawiaja juke, bananay i pare innych rzeczy. Odwiedzilismy indianski cmentarz, w dzungli, po obu stronach rzeki. Cmentarz maja tutaj, bo na wyspie ledwo starcza miejsca dla zyjacych. Proste groby usypane z ziemi osloniete daszkiem z palmowych lisci. Zadnych nagrobkow, napisow, kazdy przeciez wie, gdzie jego bliscy sa pochowani. Za to na kazdym grobie naczynia. Przewaznie gliniane miski, kubki, ale znalazla sie tez jedna szklanka firmowa coca-coli. Nawet tutaj.

28 luty 2000
Siedzimy wraz z nasza indianska rodzinka wokol domu. Niewiele sie dzieje. Oni jakos sie tym nie przejmuja. Gospodyni spedza wiekszosc dnia bujajac sie w hamaku po srodku chatki razem z malymi wnukami. Wstaje tylko, aby przygotowac czasem ...

Strona:  1  2  3  4  5  6  7  8  9  [10]  11  12  13  14  15
Oceń ten artykuł:

Dodaj komentarz >>

2005 wlasnie wrocilam zPanamy ,ludzie sa przyjazni hotale tanie i czyste.Zwiedzilam nie tylko paname ale malownicze wyspy do ktorych docieralam samolotam .na przyszlosc polecam ,zamiast stopa -samolot lub wynajecie samochodu.Zamiast szukac cos do zjedzeni-kozystaj z resteuracj ktore nie sa drogie 7$ obiad.KOMENTAZ BADZ CYWILIZOWANYM TUR.

Jolanta, 2005-12-18 19:15:17


Zobacz zdjęcia: Panama

Panama - wybierz obszar, który cię interesuje:

 Panama - relacje i reportaże Zobacz zdjęcia: Panama - filmy z wakacji Panama - porady i wskazówki Zadaj pytanie na temat tego kraju
Panama - szczepienia, porady zdrowotne Panama - kuchnia, potrawy, alkohole Panama - kultura, obyczaje, zabytki Panama - pogoda, temperatura, klimat



Odyssei Forum Podró¿nika







Jeżeli chcesz otrzymywać nasz Newsletter, wpisz swój adres:
Odyseusz 2007 Mongolia

Społeczność Odyssei.com
Zobacz, kto był już w tym kraju










  + Przyłącz siÄ™ do naszej spoÅ‚ecznoÅ›ci
  Odyssei.com forum - ostatnie posty

   Odyssei.com Forum podróżnika

  WÄ…tpliwoÅ›ci? Zapytaj specjalistÄ™!
  Â» Panama

   Zostań doradcą!

  Państwa, o których mowa w artykule
  » Panama
  Państwa, o których mowa w artykule
  » Lasy, Puszcze, Parki Narodowe, Dżungle ...Wycieczki, Zwiedzanie ... Do Indian przez dżunglÄ™
  » Wycieczki, Zwiedzanie ...Autostop Panama
  » Lasy, Puszcze, Parki Narodowe, Dżungle ...Wycieczki, Zwiedzanie ... Panama
  » Lasy, Puszcze, Parki Narodowe, Dżungle ... Do Indian przez dżung...

   Więcej relcji z podróży - Panama
  Inne opowiadania tego autora
   Lasy, Puszcze, Parki Narodowe, Dżungle ...Wycieczki, Zwiedzanie ... AWÅš 2; 11`1998; USA - Kanada - USA
   Wycieczki, Zwiedzanie ...Autostop AWŚ 4; 1`1999; San Francisco
   Lasy, Puszcze, Parki Narodowe, Dżungle ...Wycieczki, Zwiedzanie ... AWÅš 5; 2`1999 San Francisco i o...
   Lasy, Puszcze, Parki Narodowe, Dżungle ... AWÅš 6; 3-4`1999 Kalifornia
   AWŚ 8; 6`1999; Z Atlanty do Rai...
   AWŚ 9; 7`1999; Z Chicago rzekos...
   AWŚ 10; 8`1999; Z Kentucky na F...
   AWŚ 11; 9`1999; Z Florydy do Ar...
   Turkmenistan
   Kirgistan
   Pakistan
   Indie
   Nepal
   Chiny 2
   Laos
   Tajlandia 2
   Malezja i Singapur
   Tajlandia
   Kambodża
   Wietnam
   Chiny
   Rosja
   Japonia
   Tajwan
   Brunei
   Australia
   Vanuatu
   Nowa Zelandia
   Jak do Australii...?
   Patagonia
   Czile
   Ponownie Peru
   Peru
   Ekwador
   Boliwia
   Paragwaj
   Brazylia
   Wenezuela
   Panama
   El Salvadoe - Kostaryka

   Więcej relacji z podróży tego autora