• Relacji z podrózy: 17305
  • Zdjęć: 122762
  • Podróżników: 28284
  • Porad: 18790
  • Postów: 112579
  • Tematów: 10281

Wyprawa do Chorwacji oraz Bośni i Hercegowiny

danka Wyświetlono: 4313 razy 2005-06-28 14:28:03
  Ocena:3.05 (59 głosów)


Wyprawa do Chorwacji oraz Bośni i Hercegowiny
Tekst: Dawid Marczak i Danuta Pepłowska

http://republika.pl/chorwacja_bosnia/

Dzień I - 4 sierpnia 2004 r.

Lecimy z Polski do Wenecji tanimi liniami, aby z stamtąd szybko stopem dostać się do Chorwacji. Zachęca nas niska cena i szybki transport. Z Warszawy do Wenecji (lotnisko Marco Polo) powinniśmy dolecieć w 1 godzinę i 40 minut.

Dolecieliśmy ok. 5 rano. Obok lotniska przebiega autostrada do Triestu więc od razu poszliśmy łapać stopa przy wyjeździe na autostradę. Staliśmy przez 3 godziny i nikt się nie zatrzymał. Uśmiechaliśmy się, błagaliśmy, groziliśmy - kierowcy byli niewzruszeni. Dowiedzieliśmy się potem, że Włosi boją się ataków terrorystycznych, a i tak autostop nie jest tam popularny, zatem nikt nie chciał nas wziąć.

Cofnęliśmy się na lotnisko, tam znajduje się informacja autobusowa, gdzie poinformowano nas jak wydostać się z Włoch. Za 1 € (od osoby) pojechaliśmy autobusem (często jeżdżą) do Mestre, niewielkiego miasteczka nieopodal lotniska, a z Mestre pociągiem do Triestu za ok. 6.50 € (od osoby).

Pociąg wyjeżdżał o 14.40, a w Trieście byliśmy o 17.15. Na dworcu kolejowym w Trieście są darmowe, obszerne łazienki, gdzie można się umyć. Ale widok samego dworca i tych miejsc, które widzieliśmy we Włoszech przekonał nas do tego, że Włosi to bardzo brudny naród, nauczeni są rzucać wszystkie papierki i papierosy pod siebie, bo już za nimi sprząta to ktoś z obsługi.

Z dworca autobusowego wyjeżdżają autobusy w różne kierunki, m.in. do Słowenii i Chorwacji.

Chorwacja

My pojechaliśmy do Rijeki, za 6.20 € (od osoby) plus osobno u kierowcy opłata za bagaż - 3 €. W kasie przy kupnie biletu jest pobierana również prowizja w wysokości 1 €. Autobusy wyjeżdżają z garaży, co może nieco dziwić, więc lepiej wcześniej zorientować się skąd się wyjeżdża. Na szczęście autobusy posiadają klimatyzację i przyciemniane szyby, co skutecznie zmniejsza odczucie panującego upału. Do Rijeki jedzie się ok. 3 godziny.

W Rijece pierwszy nocleg na polu namiotowym, polecanym przez Pascala - kemping Preluk. Trzeba tam jednak dojechać z przystanku za dworcem, autobusem nr 32. Bilet można kupić u kierowcy, kosztuje 10 Kn (kun).

Kemping jest podzielony na dwie części; jedną dla imprezowiczów, tam całą noc są otwarte barek i pub, gra głośna muzyka; druga dla chcących się wyspać. Wybraliśmy tą cichą część.

Z pola nie ma zejścia do plaży, czy nad wodę. Co prawda kemping leży nad wodą, ale na stromym brzegu i nie można się do niej dostać. Widzieliśmy ludzi z kocykami zmierzających w kierunku miasta. Widocznie jest tam gdzieś zejście do wody. Cena za dobę na polu za dwie osoby i namiot to ok.
Strona:  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13


Oceń relację  


Dodaj nowy komentarz
Twoje imię:
Treść komentarza:

Wpisz wynik działania z obrazka:
ChorwacjaWybierz obszar który Cię interesuje

ChorwacjaChcesz wiedzieć więcej?
Zadaj Pytanie
Wybierz obszar który Cię interesujeZobacz, kto był w tym kraju