Decyzję o wyjeździe do Hurgady podjęłam na skutek super oferty cenowej Biura ALFA STAR. Nigdy nie byłam w Afryce - Egipcie i nie miałam żadnego wyobrażenia jak tam jest. O kulturze, pogodzie, zwyczajach poczytałam tuż przed wylotem w internecie i to było wszystko.
Empire/Safir - Hurgada
Altis2005-06-23 10:39:57
Wyświetlono razy (ostatnio: )
Ocena 3.33 z 5.00. 3 głosów oddanych
W dniu wylotu w Warszawie siąpił deszcz ze śniegiem i wiało okropnie. Miałam na sobie lekką kurtkę (ciepłe rzeczy zabrali znajomi), i marzłam stojąc w przeciągu w autobusie na płycie lotniska, który czekał nie wiadomo na co.
Za to w Hurgadzie - piękne słońce i b. ciepło. Niesamowite wrażenie robi widok z samolotu - Hurgada to miasto na pustymi przytulone do brzegu morza o przepięknych odcieniach od szafiry do ciemnoniebieskiego. Przez pierwszy tydzień mieszkałam w hotelu EMPIRE, gdzie rezydentem był AYMAN FAROUK - fantastyczny młody chłopak dla którego nie ma rzeczy niemożliwych. Uśmiechnięty, punktualny, zawsze chętny do pomocy.
Hotel Empire jest usytuowany w centrum starej Hurgady. Pokoje są duże i bardzo przestronne. Obsługa bardzo miła, a pokojowi aż do przesady je pucują. Na ulicy jest się ciągle nagabywanym, zapraszanym do zakupów. Na początku ciężko było mi targować się o wszystko, ale póżniej tak się rozkręciłam, że po powrocie do Warszawy zaczęłam targować się z fachowcem od piecyka gazowego - był jak głaz - nie popuścił.
W Hurgadzie - Sakali jest kilka butików i jeden super market, gdzie są normalne ceny i zakupy robi się bez stresu.
Poza tym zaskakuje hałas na ulicy.Kierowcy trąbią bez przerwy, a po zmroku jeżdżą bez świateł. W Egipcie jest przepis,że jeśli droga jest oświetlona latarniami, nie trzeba włączać świateł mijania. Trzeba też uważać na pułapki na przechodniów - na chodniku możemy wpaść w niczym nie zabezpieczoną odkrytą studzienę lub zderzyć się ze słupem latarni,które nie wiadomo dlaczego usytuowane są dokładnie po środku!
Dosyć dużo jeździłam taksówkami - miałam znajomych w hotelu SAFIR, gdzie później się przeniosłam. Oczywiście też trzeba się targować o cenę, ale zawsze za przejazd ok.8 km płaciłam 20 LE (1 USD = ok. 6LE) . Uwaga - panie raczej niech nie mówią, że są wolne
...
Zobacz zdjęcia:
Egipt
Egipt - wybierz obszar, który cię interesuje:

Zaloguj się
Przyłącz się do społeczności miłośników podróży
Twój profil
Wyloguj


























null, 2006-09-06 15:23:02