Wspomnienia z Empire
zbyflo Wyświetlono: 4799 razy 2005-06-23 10:30:56![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
Ocena:3.03 (70 głosów) |
Wyjazd na szybkiego nie planowany, decyzja o hotelu i miejscu zapadła po przeczytaniu kilku postów w internecie ale może zaczne od początku.
Mam na imię Zbyszek z moją żoną postanowiliśmy wybrać sie do Egiptu na tygodniowy pobyt.
| Oceń relację |
Komentarze
EgiptWybierz obszar który Cię interesuje
Wybierz obszar który Cię interesujeZobacz, kto był w tym kraju
















Ania nie wiem w jakim jestes wieku ale po tym co napisałas to albo brakowało tobie piaskownicy albo...gorące słońce zaszkodziło i w tym wypadku polecam dobrego specjalistę,moim zdaniem są to totalne bzdury,sądze że nie byłas wogóle w tym hotelu a jedynie wymysliłas cała paplanine tylko nie wiadomo w jakim celu(czyzby w mysl pies ogrodnika?)No cóz na tyle pozytywnych opini jakie mozna poczytac o tym hotelu jakaś czarna owca musi tez być.
1.Empire ma 2(dwie) gwiazdki.
2.Położony w centrum miasta - pokoje wychodzą albo na basen - czyli na przeciwną ścianę hotelu albo na brudne ulice - widok na morze niemożliwy.
3.Hotel usytuowany w starej Hurghadzie - brud smród i ubóstwo, spacery wieczorne polecam dla tych, co nie boją się nachalności sprzedawców.
4.300 metrów dalej - jest drugi hotel Empire - coś jakby lepsze dziecko - można tam było jeść obiady. Jest rzeczywiście przy plaży i ma fajne baseny - mają tam wejście klienci Empire z centrum i ten rzeczywiście ma 3***.
5.Basen jest otoczony wysokimi ścianami hotelu z każdej strony i brak jest tam słońca.
6.Jedzenie jest OKROPNE. Wszystko smakuje tak samo - jakby jedną przyprawą (nie byłam w stanie określić jaką)próbowali zabić smak potraw. Nawet pomidor nie smakował jak pomidor, tylko jak to coś. Niemcy jedli na tony - Polacy nie bardzo, choć widziałam i takich, co im smak nie przeszkadzał. Na śniadania jedynie omlet i kawałek chleba - to było dobre. Obiad zjadłam tam tylko raz, na kolację już nie poszłam - miałam odruch wymiotny gdy zbliżałam się do jadalni.
Z formy all inclisive skorzystaliśmy o tyle(o czym się nie mówi - przypadkiem się dowiedzieliśmy),że możemy jeść w pobliskich restauracjach, dopłacając minimalną różnicę w cenie. Przekazał nam tą informację kelner jednej z tych restauracji - którą bardzo polecam - obok hotelu, charakterystyczny jest oszklony taras ze stolikami tuz przy chodniku.
7.Ogólnie w hotelu nie spędziliśmy za wiele czasu - z 7 dni pobytu 5 dni spędziliśmy na wycieczkach fakultatywnych - tam przynajmniej jedzenie było ok:).
8.Hotelu nie polecam nikomu, kto liczy na odpoczynek: leżenie, jedzenie i picie. Polecam tym, którzy skorzystają tylko z pokoju a resztę czasu spędzą z dala od Empire.
a nas autokar z lotniska nie zabrał i jechaliśmy taxi -starym gratem-prywatnym,do hotelu(sultan beach) za 20 dol(chcial 50)wiec zaczelo sie koszmarnie,pokoj z widokiem na ulice,ogolnie ok,wszystko zwiedzilam i juz mam dosc egiptu upałów i natręctwa targowania sie o wszystko
Czy ja napisałem że jest to plaża przy hotelu?Jet to plaża na wyspach Giftun goraco polecam wycieczkę
....wiele razy "latałam", ale nigdy nie zetknęłam się z taką sytuacją, nikt nie pił...jednak mam inne zdanie o Polakach...
huuu my byliśmy w 2008 w empire i tej plaży nie poznaje w empire jest malenka plaza