SYRIA, JORDANIA, JERUZALEM, BEJRUT
Bliski Wschód 2005

Mm12005-06-21 19:51:19
Wyświetlono razy (ostatnio: )
ponoć najdroższe.
Samolot podobno z AQABY do AMMANU – 21JD.
Wycieczki łodzią ze szklanym dnem od 7-15JD.
Jedziemy Desert Highway, po drodze pustynia o różnych kolorach, żyzne doliny i wsie.
Nareszcie jest postój. Ponieważ nie wiem co można zamówić, kelner prosi mnie do kuchni.
Bierzemy zupę (może mleczna lub jogurtowa) ale to ścierwo z ryżem i chleb. Niespodzianka nas czeka przy kasie bo chcą za to aż 4.5JD, ale się wykłócam i płacę 3JD. To i tak za dużo za takie jedzenie byle jakie. Szkoda, że nie dałam mu 1JD, co by wtedy zrobił. Czasami tak człowiek wpadnie jak śliwka w kompot, ale przecież w kuchni mi podali inne ceny. Podróż do końca zleciała nam szybko, zrobiło się ciemno i już nie mogłam czytać ani pisać.
Za oknem Dolina Jordanu. To tu się wszystko uprawia, podlewa wodą doprowadzoną z rzeki Jordan. Lądujemy na dworcu południowym i jedziemy do centrum. Taksówkarz się denerwuje, bo chciał nas zawieźć za 3JD, a potem odstawić do jakiegoś (taniego w jego pojęciu) hotelu. Wysadza nas 1km. od celu.
Idziemy do hotelu Bagdad, bo wiadomo, że tu będzie najtaniej. Po drodze pytamy w napotkanym hotelu, chcą 10JD za pokój – 2 osobowy z łazienką, ta oczywiście w stanie godnym pożałowania. Właściciel hotelu Bagdad b. zadowolony, kiedy nas widzi. Dostajemy ten sam pokój. Jest nawet gość, który mi użycza fajki wodnej, a mam swój tytoń, więc mogę zaoszczędzić.
Idziemy jeszcze na spacer i znajdujemy internet za 0.5JD = 1h.
Zastanawiamy się jeszcze nad wyjazdem do Jerozolimy. Jak się uda, to tam rano pojedziemy a potem do Damaszku i dalej w drogę powrotną.
Dzień 13
Amman - Jerozolima
Budzimy się rano, niestety z godzinnym opóźnieniem, bo był źle nastawiony zegarek. Jedziemy jak zwykle taksówką na dworzec Abdali i okazuje się, że co chwilę odjeżdżają
...
Zobacz zdjęcia:
Turcja
,
Syria
,
Liban
,
Jordania
,
Izrael
Turcja - wybierz obszar, który cię interesuje:


















































