EGIPT 2004
Egipt 2004

Mm12005-06-21 19:23:55
Wyświetlono razy (ostatnio: )
Romek się nie przejmuje.
Czuję się winna, bo gdyby nie te kanapki.................to może zdążylibyśmy na ten autobus.
Andrzej wraca z bezowocnych poszukiwań. Prowadzę negocjacje z taksówkarzem i po długotrwałych negocjacjach w końcu dogadujemy się. Stanęło na 100EŁ, a na początku chciał 300EŁ. Taksówka jest bardzo stara, gruchot pewnie ma 40 lat (Peguot, biegi w kierownicy), ale kierowca jedzie dosyć szybko. Droga prowadzi przez pustynię. Prawie nie mijamy żadnych samochodów. Taksówkarz majstruje coś przy radiu, potem obcina sobie paznokcie u rąk, więc proponuję mu, że poprowadzę. Nie chce się zgodzić, ale ulega. Chyba nie bardzo może mu się pomieścić w głowie, że kobieta może potrafić prowadzić auto i do tego grać na organkach. Po 100km pierwszy check point (punkt kontrolny). Zmiana za kierownicą. Arab prowadząc auto a to skubie sobie włosy na twarzy, a to zakrapla krople do oczu i reperuje wentylator i to wszystko jadąc ponad 100 km/godz. Po drodze krótki przystanek na sziszę i do WC. W Farrafrze kierujemy się do hotelu El Badawija, który organizuje wyjazdy na Pustynię Białą. Poznajemy tu 2 Amerykanów (Heidi i Andrew), z którymi wspólnie bierzemy jeepa na safari. W hotelu w toaletach są prysznice, więc można się odświeżyć. Ponieważ mamy jeszcze czas do odjazdu, idziemy zwiedzić Muzeum Badara i pospacerować po gajach palmowych zwanych dumnie Ogrodami Farrafry. Kiedy jeep jest zapakowany, wyruszamy w drogę. Przed nami nocleg na Białej Pustyni, obserwowanie zachodu i wschodu słońca oraz podziwianie niesamowitych form skalnych. Kierowca, Ahmed zatrzymuje się, kiedy tylko chcemy zrobić zdjęcia, oraz aby nazbierać drewna na ognisko. Czasami spotykamy inne jeepy z turystami. Obóz rozbijamy w zagłębieniu, każdy dostaje materac, śpiwór i 2 koce a Ahmed szykuje kolacje: najpierw rozpala ogień z wyschniętych konarów nazbieranych po drodze. W jednym garnku dusi kartofle z cebulą i
...
Julia, 2005-10-29 20:43:51
Zobacz zdjęcia:
Egipt
Egipt - wybierz obszar, który cię interesuje:














































Dorotea, 2008-02-02 20:18:12